—01

Samowspółczucie to użalanie się nad sobą.

To nie jest użalanie się ! Samowspółczucie nie ma nic wspólnego z litością, nie patrzymy na nikogo z góry, jak na kogoś słabszego ! Patrzymy z ciepłem, empatią, na kogoś równego sobie, na istotę ludzką, która ma ograniczenia (jak każda istota ludzka) i przechodzi trudności.
Tak jak kwiaty potrzebują słońca i wody, tak człowiek potrzebuje ciepła, bliskości i wsparcia, by móc prawidłowo się rozwijać.

 

—02

Samowspółczucie to skupianie się na sobie,
egoizm, egocentryzm.

Wręcz przeciwnie, tutaj zawsze warto przypomnieć sobie sytuację w samolocie, gdzie maskę tlenową najpierw zakłada sobie rodzic, dopiero potem zakłada maskę dziecku. Musimy najpierw pomóc sobie, by móc pomagać innym. Rozwijając współczucie dla siebie często automatycznie stajemy się bardziej współczujący dla innych, możemy być lepszymi przyjaciółmi, rodzicami, lepiej radzimy sobie z konfliktami. To właśnie bez samowspółczucia skupiamy się często wyłącznie na własnych problemach.

Bądź dobry, ponieważ każdy, kogo spotkasz, toczy jakąś ciężką walkę. -Platon
(w tym ty sam również)

—03

Ja nie zasługuję na współczucie !

Spróbuj pomyśleć o współczuciu jak o wieloskładnikowej umiejętności i postaraj się znaleźć jakąś część, na którą zasługujesz; postaraj się podejść do tych myśli „nie zasługuję”, jako do myśli, a nie jak do rzeczywistości: nie wierz we wszystko, co myślisz, możesz też spróbować napisać list, albo pomyśleć o swoim przewodniku, możesz też zapytać kogoś bliskiego (życzliwego) czy też uważa, że nie zasługujesz na współczucie.

 

—04

Moje potrzeby nie są tak ważne jak potrzeby innych ludzi !

Uwaga, jeśli będziesz stawiać innych zawsze na pierwszym miejscu, możesz narazić się na odczuwanie złości i żalu i poczucie, że wciąż dajesz i dajesz, a niewiele dostajesz w zamian– dobrze to przemyśl. Współczucie dla siebie to uznanie tego, że potrzebujemy równowagi pomiędzy dawaniem i braniem- bo nie jesteśmy nadludźmi najwyraźniej.
Jeśli nadal uważasz, że potrzeby innych są ważniejsze, ćwicz samowspółczucie dla nich (bo dobrze wpływa na relacje).

—05
Samowspółczucie to odpuszczanie sobie

Kluczowe w samowspółczuciu jest zrozumienie, co się stało, co zrobiliśmy, co się dzieje teraz i co robimy. Kiedy spojrzymy w bardziej zrównoważony sposób może uda nam się wyeliminować wstyd i samokrytykę. Jednakże bycie wyrozumiałym dla siebie nie oznacza braku odpowiedzialności, usprawiedliwianie naszych działań, czy odpuszczanie sobie. Trochę jak z radykalną akceptacją, dopóki nie wzbudzimy w sobie współczucia dla siebie, po prostu trudno nam zobaczyć pewne cechy/zachowania i przez to nie mamy możliwości nad nimi pracować, tylko siebie krytykujemy. To jest dość trudno wyjaśnić, więc spróbuję na swoim ulubionym przykładzie: dawno, dawno temu był sobie pewien chłopak, który był nieśmiały, z czasem jego nieśmiałość się pogłębiała w końcu można było ją nazwać lękiem społecznym. Jednak w jego definicji samego siebie, coś takiego jak lęk, nie mieściło się. Pochodził z rodziny silnych facetów, litość to zbrodnia, a lęk jest dla frajerów. Zaczął więc pić i tak radził sobie z kontaktami społecznymi. O powyższych swoich problemach nie miał zielonego pojęcia. Dopiero, kiedy po latach musiał przestać pić, coś mu się przestało składać do kupy. Jednak nabudował sobie różne opinie wokół swojego lęku: ludzie są głupi, nudni, ogólnie beznadziejni, on generalnie ludzi nie potrzebuje i nie lubi.

Dopiero, kiedy wzbudził w sobie współczucie dla siebie (co nie było łatwe) i radykalnie zaakceptował swoje trudności, zobaczył, że tak naprawdę, bardzo się ludzi boi, ich oceny, ich spojrzeń nawet. Może nie było to miłe odkrycie, ale powoli mógł coś z tym zrobić…bo współczucie dla siebie to nie tylko ciepłe patrzenie na siebie, ale też zrozumienie, że bez pracy nad sobą, nic się nie zmieni.

—06

Samowspółczucie jest dla mięczaków

No to już chyba wykazałam w poprzednim przykładzie, że wręcz przeciwnie. Trzeba niezwykłej odwagi, by stanąć w prawdzie na swój temat. Potem jeszcze należy się zobowiązać do pracy nad tymi trudnościami, które się odkryje, to wymaga odwagi, siły i determinacji!!! Jeśli chcemy zbudować pewność siebie, może to wymagać stawanie we własnej obronie, nawet kiedy trzęsiemy się, jak galaretka w środku; albo zbliżanie się do ludzi i otwieranie się, mimo że totalnie się boimy.

—07

Nie mogę sobie pozwolić na pozytywne emocje

Czasami osoby boją się odczuwania pozytywnych emocji. Obawiają się stanu spokoju, czy relaksacji, boją się, że coś się nagle stanie, że będą nieprzygotowani, inni obawiają się, że dobre samopoczucie przyciągnie jakieś negatywne zdarzenia.

—08

Współczucie to wystawienie się na zranienie

Jeśli wciąż żyjesz w zagrażającym środowisku, tym bardziej potrzebujesz współczucia. Jeśli ciągle będziesz aktywować system zagrożenia, wciąż będziesz w stanie podniesionego stresu to oczywiście niezbyt dobrze wpływa na twoje emocje, co zwrotnie niekoniecznie podnosi jakość relacji. Współczucie może pomóc ci odróżnić, kiedy musisz się bronić, a kiedy możesz odpuścić, wreszcie pomoże ci wejść choć na chwilę w kojący stan odpoczynku, wytchnienia.

—9

To będzie zbyt trudne emocjonalnie

Dla niektórych osób, sama myśl o doświadczaniu ciepłych emocji, wszystko jedno, czy od innych, czy od siebie samych, może wzbudzać od razu lęk; podczas ćwiczeń dawne, stłumione emocje mogą się ujawnić tymczasowo destabilizując nasze funkcjonowanie. Uczenie się samowspółczucia może być trudne, ale tłumienie emocji jest na dłuższą metę bardziej szkodliwe.

tutaj kilka pomysłów które mogą pomóc:

  • Pracuj w takim tempie, które jest dla ciebie wygodne.
  • Zacznij stopniowo. Pamiętaj, kiedy uczysz się pływać zaczynasz w płytkiej wodzie. Tak samo postępuj przy pracy nad samowspółczuciem.
  • Pracuj, kiedy czujesz, że masz zasoby i wsparcie, aby to robić.
  • Zacznij pracować nad tym, kiedy twoje życie jest w miarę stabilne, bez drastycznych zmian i stresu z tym związanego.
  • Jeśli poczujesz, że potrzebujesz profesjonalnego wsparcia, znajdź psychologa/ terapeutę, który stosuje terapie 3 Fali.

—10
Samowspółczucie to unikanie trudnych emocji

Typowe nieporozumienie dotyczące samowspółczucia. Jest zupełnie inaczej: jeśli praktykujemy samowspółczucie zyskujemy odwagę, by doświadczać trudnych emocji, zamiast się od nich odwracać. Kiedy potrafimy sobie samym współczuć, możemy zrobić miejsce na smutek, złość, lęk, a nawet zawiść, zazdrość i wstyd, utulić siebie, który/ która doświadcza tak trudnych emocji, zamiast bezlitosnej krytyki.
Doświadczanie palącej zawiści, kiedy widzisz, jak twoja koleżanka ze studiów opublikowała kolejną książkę, czy też schudła po ciąży, albo wzięła ślub roku jest wystarczająco trudnym doświadczeniem, żeby jeszcze sobie za to dokopywać.
Zawiść jest jedną z najgorzej widzianych w społeczeństwie emocji i najtrudniej ją u siebie uprawomocnić, zaakceptować, a przez to regulować. Najczęściej spychamy ją w zakamarki umysłu, zakrywamy złością, albo natychmiast pojawia się wstyd; spirala emocji nakręca się; jedna emocja nakręca drugą;
Następnym razem, kiedy krew zacznie cię zalewać i sciekać na instagram, czy FB, po prostu weź głęboki, powolny oddech i zastanów się, co tak naprawdę czujesz, emocje po prostu są, same w sobie nie zrobią ci krzywdy, zamiast bić się po głowie:
JAK MOŻESZ BYĆ TAKĄ ZAWISTNĄ BABĄ/ TAKIM ZAWISTNYM DZIADEM
daj sobie chwilę wytchnienia za pomocą tej medytacji.
Jednak samowspółczucie to o wiele więcej, kiedy potrafimy sobie współczuć, zaczynamy mieć dostęp do rzeczy o których nie mieliśmy pojęcia, potrafimy się sami sobie przyznać, że potrzebujemy poważnych zmian w swoim życiu, że zmiana jest trudna i że wymaga wysiłku, mamy też motywację do tych zmian i cieszymy się nawet małymi krokami- bo wiemy, jak bardzo są dla nas trudne.

Powiązane Posty
oraz medytacje

Pamiętajcie, że samowspółczucie jest umiejętnością, którą trzeba najpierw się nauczyć, następnie w sobie rozwijać, a potem pielęgnować. Jeśli przebywacie wśród ludzi oceniających, krytycznych, bezlitosnych nawet, tym bardziej musicie wkładać regularny wysiłek, by umiejętność nie przepadła. Powyżej kilka moich propozycji, co możecie zrobić najpierw w tym temacie (zdjęcia serduszek są klikalne)
a tutaj cała kategoria dotycząca współczucia.

 

Opracowane na podstawie:  Mary Wellford The Power of Self-Compassion: Using Compassion-Focused Therapy to End Self-Criticism and Build Self-Confidence (The New Harbinger Compassion-Focused Therapy Series)terapia współczucia, pewność siebie a wstyd i perfekcjonizm terapia współczucia, pewność siebie, a wstyd i perfekcjonizm ir t emocje 20 l am2 o 1 a 1572249838 CFT: dlaczego współczucie ir t emocje 20 l am2 o 1 a 1572249838
Dużo darmowych materiałów terapeutycznych (które można tłumaczyć, jeśli tylko napiszecie maila do autorów) znajdziecie na stronie Compassionate Mind Fundation