Skrypty męskości i zdrowie mężczyzn

 

 

Pisałam już kiedyś o naszych biednych mężczyznach, już wtedy wiedziałam, że to temat rzeka i chciałam do niego wrócić. Dlatego dzisiaj o tym jak skrypty męskości wpływają na życie mężczyzn i dlaczego tak źle.

Temat jak zwykle okazał się szerszy i bardziej fascynujący niż sądziłam. Co gorsze dość przerażający, okrasiłam go więc szczyptą czarnego humoru. Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe.

jeśli interesują cię takie tematy, koniecznie zobacz: 

dla osób, których zawód łączy się z pomaganiem: 

 

Skrypt? co to w ogóle jest?

 

Skrypt  to coś podobnego do schematu poznawczego, organizuje naszą wiedzę o świecie, upraszcza nam życie. Skrypt to kolejna droga która pomaga naszemu umysłowi iść na skróty. Fajnie, bo zamiast iść daleko, daleko, mamy szybciej, ale zawsze jest coś za coś.

Skrypt interpretuje wszystko pod siebie i determinuje nasze zachowanie.

 

To nie moja bajka

 

Wyobraź sobie, że nagle lądujesz w bajce o piotrusiu panu. Jeśli zobaczysz jakiś ruch za zasłoną, od razu uznasz że to dzwoneczek (poczujesz radość), typ z brodą będzie kapitanem Hakiem (będziesz się bać), w pozostałym czasie natomiast będziesz się dużo śmiać i bawić drewnianymi szabelkami.

Gdybyś jednak był w filmie laleczka Chucky to byłaby zupełnie inna historia…

Podobnie jest ze skryptami dotyczących naszej płci i dzisiaj przyjrzymy się w jakich bajkach mieszkają niektórzy z naszych panów.
Piszę niektórzy żebyście mogli się łatwo wywinąć, ale prawda jest taka, że diabelskie (podobno) gender a także kultura wszystkich nas dotyczy.

 

To nie nasza wina

 

Pamiętajcie też proszę, że niezależnie w której bajce mieszkamy to naprawdę nie nasza wina. Zostaliśmy w nią wrzuceni, czy nam się to podobało, czy nie. Mało tego sami również ją dalej piszemy, również dla naszych dzieci.

Jednak wierzę głęboko, że kiedy uświadomimy sobie więcej, to więcej możemy zmienić i nawet jeśli będą to mikro kroki to i tak warto.

 

Chłopcy to chłopcy

 

Kiedy czytam o tym, że wychowywanie chłopców to:

  • większe dystansowanie się rodziców;
  • mniej troski o zdrowie fizyczne;
  • większy nacisk na niezależność;
  • mniej ciepła i troski (Burns i Mahalik, 2007).

To czuję smutek i wielkie współczucie, czuję że muszę coś zrobić. Zatem robię, piszę, czytam, piszę, próbuję zrozumieć, pomóc może?!

 

Chłopcy konserwatywni

 

Teraz kiedy nagle wokół nas coraz więcej tych silnych, niezniszczalnych i konserwatywnych mężczyzn tym bardziej chcę wrócić do tematu. A więc w dużym skrócie, jaką tradycyjnie wpycha nam się bajkę o męskości?

 

Tradycyjna Męskość

 

 

Tradycyjna męskość szkodzi

 

Panowie! tradycyjna męskość naprawdę wam szkodzi,

a konkretnie, w badaniach znajdujemy takie korelacje do tradycyjnie pojmowanej męskości:

 

Nie zrozumcie mnie źle, ja naprawdę kocham mężczyzn! Mam wielu młodych i starszych mężczyzn w rodzinie, przyjaciół, znajomych, inni przychodzą do mnie na terapię. To właśnie troska o nich motywuje mnie do pisania tego cyklu.

Zobaczmy więc jakie skrypty męskie przyczyniają się do ich niewesołego stanu.

 

Skrypt: Silny i Milczący

 

Mężczyzna nie może odczuwać emocji, co ja gadam, prawdziwy facet po prostu ich nie ma. No może na pogrzebie mamy ewentualnie zaszklą mu się (lekko!) oczy, zaśmieje się oglądając standup (ale nie za głośno), wyrazi delikatne zadowolenie, kiedy trafi 6 w totka.

 

Silny, milczący — aleksytymik

 

Skrypt silnego i milczącego odpowiada na kulturowy wzorzec mężczyzny – stoika, który perfekcyjnie panuje nad swoimi emocjami. Niestety, efekty długoterminowe nie są korzystne. Przypuszcza się że aleksytymia, czyli nieumiejętność identyfikowania, nazywania i wyrażania emocji jest powiązana z męską socjalizacją. Męskie ograniczanie emocji powiązane jest również z

  • psychotycznością i paranoją,
  • lęku przed intymnością,
  • wyższym poziomem depresji,
  • wyższym poziomem lęku, złości,
  • stylem osobowości podobnym do tego, który mają osoby uzależnione.

 

Skrypt: Twardy, silny Facet (Tough-Guy)

 

Dość podobny do poprzedniego, tu również promuje się “brak emocji”. Szczególnie tych powiązanych z wrażliwością. Taki styl radzenia sobie nie dość że szkodzi samym mężczyznom to jeszcze osobom z ich otoczenia.

  • nie mogę być smutny bo kumpel przestał się do mnie odzywać
  • nie wolno mi być w żałobie po jakimś tam kocie
  • no przecież że mam w dupie że ona odeszła…

Wezmę sebutelkę johnniego i tyle…

 

Twardy, silny — alkoholik

 

Mężczyźni trzy razy częściej umierają z powodów powiązanych ze spożywaniem alkoholu. 39% mężczyzn ma jakiś poziom uzależnienia od alkoholu w którymś momencie swojego życia.

 

Twardy, silny — dawca organów

 

Dodatkowo facet musi być agresywny, nieustraszony i absolutnie, całkowicie i nieodwołalnie nie do zranienia. Dlatego mężczyźni częściej:

  • lądują w szpitalu po urazie sportowym;
  • częściej umierają w wypadkach drogowych (dokładnie trzy razy częściej niż kobiety);
  • a także:

 

Mężczyźni laureatami antynagrody Darwina

 

Mężczyźni częściej dostają antynagrody Darwina. Lendrem i in (2014) sprawdzili potwierdzone przez komitet “nagrody” Darwina. Przez 20 lat, spośród 318 nagród:

  • 282 przyznano mężczyznom a 36 kobietom.
  • 88.7% “zwycięzców nagrody Darwina” to mężczyźni

 

 

Skrypt: Daj im popalić, zgotuj im piekło (Give-’em-Hell)

 

 

Mężczyźni nie tylko sami częściej są katami, ale także ofiarami większości rodzajów przemocy. Od małego mają walczyć, by stawać się męskimi, a nie jakimiś ciapami, które nie potrafią się obronić. Mają się lać, by obronić przed nękaniem, a może nawet samemu nękać innych? (prawa dżungli?)

Następnie mamy te wszystkie tylko męskie kluby, wojsko, policja, w US bractwa, sporty walki. W Polsce mamy jeszcze te powiązane z religią, też głównie męskie (rycerze Maryi, ministranci). W tym artykule czytamy że trenerzy różnych sportów promują agresję, np. w hokeju to bójki były uważane za wskazujące na wyższe kompetencje zawodnika (zarówno przez trenera jak i członków drużyny).

Nic dziwnego że chłopcy uczą się, że przemoc jest w jakimś stopniu akceptowalną formą rozwiązywania problemów.

Znam wielu mężczyzn, którzy mówią, że jeśli nie zaangażują się w bójkę to poczują się niemęscy i będą się wstydzić. Są też tacy, którzy na każdą swoją emocję reagują wstydem lub złością i atakują.

 

 

Zgotuj im piekło — w domu

 

Niestety, mężczyźni tradycyjnie męscy, poddają się normom agresji i częściej:

 

  • chcą relacji gdzie mają władzę nad kobietami;
  • mają problemy z prawem;
  • “urywa im się film” kiedy piją;

a kiedy role płciowe zmiksują się w nieodpowiednich proporcjach z rolami seksualnymi (Willie i in. 2018) to częściej:

  • są sprawcami przemocy domowej;
  • akceptują przemoc innych mężczyzn wobec kobiet;
  • reagują większą złością na krytykę kobiet.

 

Skrypt: Playboy

 

Wydawałoby się, eee tam, niewinny. No nie do końca. Skrypt playboya nie tylko:

 

To jest też szkodliwy dla samych mężczyzn (przecież w trosce o nich ten artykuł).

 

Playboy — samotny i zgorzkniały

 

Ten skrypt wzmaga tendencje związane ze stylem przywiązania unikającym (70% z nich to mężczyźni). Przywiązanie determinuje nasze relacje (mniej i bardziej intymne). Programuje nas i sprawia, że albo mamy satysfakcjonujące i stabilne (bezpieczne przywiązanie) związki, albo przeciwnie nasze relacje podszyte są lękiem. Wtedy albo przywieramy do drugiej osoby (przywiązanie lękowo-zaabsorbowane) lub unikamy bliskości (unikające).
Unikanie wprawdzie chroni nas przed zranieniem, ale także uniemożliwia prawdziwą, potrzebną każdemu! bliskość. W dodatku mężczyzna unikający najczęściej wiąże się z osobą zaabsorbowaną: efekt rollercoastera nie jest receptą na fajną relację.

 

Skrypt: Homofobiczny

 

Dla ludzi którzy mają czarno-białe spojrzenie na świat istnieje tylko

męskość vs niemęskość

Niemęskość to wszystko co kojarzy się z kobiecością lub homoseksualnością. Stąd mężczyzna nie może:

  • mieć bliskiej, intymnej relacji z przyjacielem;
  • wyglądać jak chce;
  • wyrażać siebie jak chce;
  • zajmować się czym chce.

Pewne rzeczy jak: kolor różowy, makijaż, manicure, dbanie o swój wygląd, mówienie w ekspresyjny sposób, opiekowanie się dziećmi, sprzątanie, obowiązki domowe, chodzenie by potańczyć, robienie na drutach i wiele, wiele innych nie są dozwolone męskiemu mężczyźnie. Homofobiczne nastawienie i jego konsekwencje opisałam bardzo dokładnie w tym artykule.

kilka stwierdzeń ze skali ról męskich z tego skryptu (Thomson i Pleck, 1986):

  • przeszkadza mi, kiedy mężczyzna robi coś kobiecego,
  • mężczyzna który gotuje, szyje nie jest atrakcyjny,
  • to zawstydzające mieć pracę kobiecą,
  • mężczyzna nie powinien pracować jako sekretarka,
  • fryzjer czy kucharz nie są bardzo męscy,
  • to obrzydliwe jeśli mężczyzna farbuje włosy,
  • to zawstydzające jeśli mężczyzna płacze w kinie.

to wprawdzie 86rok ale wciąż widać, że wielu podziela te poglądy, wystarczy zerknąć na twittera, czy jakieś fora.

 

 

Skrypt: Zwycięzca

 

 

Jeden z ważniejszych (szczególnie w amerykańskiej kulturze) skryptów to ten, który zobowiązuje prawdziwego mężczyznę do osiągania sukcesów, bycia ambitnym i konkurowania z innymi. Okazuje się że rywalizacja w miejscu pracy powoduje ogromny stres a ten z kolei przyczynia się do męskich problemów z ciśnieniem i krążeniem krwi. Mężczyźni dwa razy częściej niż kobiety umierają na choroby serca a połowa z nich nie miała wcześniej żadnych objawów!

stwierdzenia korelujące ze skalą sukcesu (Thomson i Pleck, 1986):

  • sukces w pracy powinien być najważniejszym celem w życiu;
  • młody mężczyzna zdobywa szacunek ciężko pracując;
  • mężczyzna musi dobrze zarabiać dla rodziny;
  • mężczyzna powinien pracować nadgodziny;
  • mężczyzna zawsze zasługuje na szacunek rodziny;
  • to bardzo ważne by mężczyzna był szanowany;
  • mężczyzna nigdy nie powinien się wycofywać;
  • lubię mężczyzn pewnych siebie;
  • mężczyzna powinien być racjonalny.

 

 

Skrypt: Niezależność

 

 

To ten skrypt powoduje, że tradycyjnie męski mężczyzna pójdzie po pomoc (niechętnie) dopiero jak będzie inwazja obcych i alien wskoczy mu na twarz, ale tylko pod warunkiem że już napocznie mu nos.
Zrobi wszystko, by poradzić sobie samemu. W relacjach będzie utrzymywał bezpieczny? dystans, by absolutnie, nigdy w życiu nie przywiązać się. To oczywiście jak czytelnicy tego bloga doskonale wiedzą uniemożliwia skuteczne regulowanie emocji. Regulujemy emocje w relacjach, ale jeśli potrafimy się zbliżyć i potrafimy prosić o pomoc. W innych przypadkach czeka nas:

  • stres;
  • depresja;
  • lęk;
  • łatwiejsze irytowanie się;
  • społeczny dyskomfort;
  • natrętne myśli.

to ten kowboj który zagryza patyk, by samemu wyciągnąć sobie kulę z pleców i dziurę potem zaszywa (choć to ostatnie przystoi mu wyłącznie kiedy ma poważną ranę).

 

Skrypty, nie takie śmieszne w terapii

 

Jeśli chcemy pracować nad skryptami, czy to w terapii, czy samemu (ha-ha-ha) najpierw musimy je zidentyfikować.
Który z nich jest dla nas najważniejszy?
Następnie zidentyfikujmy zarówno jego wady jak i zalety! i nie kopiujcie odpowiedzi z tego artykułu, że w razie inwazji obcych skrypt niezależności będzie niepomocny.

NAPRAWDĘ się nad tym zastanówcie! wyjdźcie poza bezosobowe ogólniki, co to oznacza DLA CIEBIE.

 

 

Co robi dla mnie mój skrypt?

 

 

Weźmy bycie silnym i milczącym:

plusy: w mojej pracy ludzie widzą mnie jako stabilnego, nawet w kryzysowej sytuacji. Jestem akceptowany przez kolegów, doceniany przez szefa (awansowałem i zaszedłem naprawdę daleko).
minusy: moja rodzina to głównie kobiety; czują się niezrozumiane przeze mnie, a nawet wstydzą się swoich emocji, nie chcą być ze mną szczere. Moje córki i żona czują dystans emocjonalny jaki tym zbudowałem.

Jednym z ważniejszych plusów skryptów jest to że wiemy co robić, jak się zachowywać. Budowanie swojej tożsamości to bardzo trudne zadanie. Trzymanie się skryptu męskości choć trochę pomaga wyjść z zagubienia, ustala priorytety i trajektorię życia.

 

 

Rozwój przeciwstawnych cech

 

 

Mój ukochany Jung pisał, że druga połowa życia jest po to, by udać się w głąb siebie i zacząć rozwijać “niedorozwinięte” części osobowości, w tym mężczyzna winien rozwijać cechy tradycyjnie uznawane za kobiece. Uważał, że tylko wtedy może uda się nam zapobiec ostatecznemu kryzysowi osobowości. Myślę, że jest to szczególnie ważne w starszym wieku.

 

 

Mężczyzna Stary

 

 

Spector (2006) z kolei uświadomił mi, że nie istnieją skrypty, czy nawet wizerunki starych mężczyzn. Wiemy jak ma wyglądać i żyć młody mężczyzna, wiemy jak powinno to być w wieku średnim, a potem:

puff, magia (czarna) nie ma nic… pustka… nie ma mężczyzny starego.

nagle się urywa, umiera, gdzieś po 50? 60?

 

 

Ageizm

 

 

W Wikipedii piszą że ageizm (nie wiem jak to się czyta), czyli dyskryminacja ze względu na wiek, np. jeśli chodzi o pracę dotyka mężczyzn już po 45 rż, kobiet już po 35rż!!!
Wow, czyli mogę już pisać o starzeniu się z pierwszej ręki (dopiero to sobie uświadomiłam).

Autor wyjaśnia, że ludzi starych ogólnie przedstawia się jakby nie mieli płci i druga, jeszcze smutniejsza przyczyna, że stary mężczyzna jest oksymoronem.

 

 

Starość to choroba

 

 

W naszej kulturze starzenie się to problem społeczny, co podkreśla jego patologiczny charakter.
Starość nie jest jak kiedyś, po prostu kolejnym etapem życia, teraz jest chorobą, czymś co nas spotyka, dotyka, czymś czego za wszelką cenę musimy uniknąć.
Starości się boimy (gerontofobia), kojarzy nam się z bólem i śmiercią. To zupełnie naturalna konsekwencja tego, że żyjemy w świecie kultu młodości.

 

 

Starość nie ma płci

 

 

Z tego wynika wrzucanie “tych innych, starych” do jednego worka i ujednolicenie ich, a więc i bezpłciowość.

Spector pisze, że kiedy ludzie kończą 65 lat nagle nie są już protestantami, katolikami, Francuzami czy Polakami, nie są już nawet kobietami czy mężczyznami, stają się wyłącznie starymi.

W sensie takim, że nim pomyślisz: to kobieta, najpierw pomyślisz: stara.

 

 

Stary Mężczyzna- Niewidzialny Paradox

 

 

Powyższe problemy dotykają jeszcze bardziej mężczyzn. Starzenie się wprost zaprzecza tradycyjnym skryptom męskości. Cechy jak: zależność, pasywność, niekompetencja kojarzą się z kobiecością, zaprzeczają męskości. Starzenie się jest bardziej naturalne dla kobiet…

no podsumuję to wszystko jednym słowem: grubo

dla rozluźnienia zaś atmosfery, gdybyście szukali prezentu dla faceta:

 

 

PS.: Męskie Maseczki

 

 

pisząc ten artykuł dowiedziałam się jeszcze, że w naszej aktualnej covidowej sytuacji mężczyznom również trudniej nosić maseczki (są niemęskie?), zobaczcie co dla Was znalazłam:

 

Czy ten artykuł był pomocny? Podobał Ci się?

Będziemy naprawdę bardzo wdzięczni jeśli polubisz nasze konta społecznościowe.

 

 

tekst na podstawie

 

Mahalik, J. R., Good, G. E., & Englar-Carlson, M. (2003). Masculinity scripts, presenting concerns, and help seeking: Implications for practice and training. Professional Psychology: Research and Practice, 34(2), 123-131.
http://dx.doi.org/10.1037/0735-7028.34.2.123

dodatkowe źródła

Blazina, C., & Watkins, C. E., Jr. (1996). Masculine gender role conflict: Effects on college men’s psychological well-being, chemical substance usage, and attitudes towards help-seeking. Journal of Counseling Psychology, 43(4), 461–465. https://doi.org/10.1037/0022-0167.43.4.461
Burns, S. M., & Mahalik, J. R. (2007). Understanding how masculine gender scripts may contribute to men’s adjustment following treatment for prostate cancer. American journal of men’s health, 1(4), 250–261. https://doi.org/10.1177/1557988306293380
June Price Tangney and Ronda L. Dearing 2003, Shame and Guilt. Guilford Press
Lendrem, B. A., Lendrem, D. W., Gray, A., & Isaacs, J. D. (2014). The Darwin Awards: sex differences in idiotic behaviour. BMJ (Clinical research ed.), 349, g7094. https://doi.org/10.1136/bmj.g7094
Spector-Mersel, G. (2006). Never-aging Stories: Western Hegemonic Masculinity Scripts. Journal of Gender Studies, 15(1), 67–82. doi:10.1080/09589230500486934
THOMPSON, E. H., & PLECK, J. H. (1986). The Structure of Male Role Norms. American Behavioral Scientist, 29(5), 531–543. https://doi.org/10.1177/000276486029005003
Willie, T. C., Khondkaryan, E., Callands, T., & Kershaw, T. (2018). “Think Like a Man”: How Sexual Cultural Scripting and Masculinity Influence Changes in Men’s Use of Intimate Partner Violence. American Journal of Community Psychology, 61(1-2), 240–250. doi:10.1002/ajcp.12224