W sypialni z Borderline

Seks to aspekt życia ważny chyba dla wszystkich – sfera, która może przynosić satysfakcję i przyjemność, ale również stres i cierpienie. Temat życia seksualnego osób cierpiących na zaburzenie typu borderline poruszany jest głównie w kontekście zachowań impulsywnych i autodestrukcyjnych. Warto jednak zastanowić się nad tym jak wygląda pełen obraz funkcjonowania seksualnego tej grupy, bo być może boryka się ona również z innymi problemami w tej dziedzinie życia, a nie tylko tymi, które są widoczne na pierwszy rzut oka. Pochylenie się nad nimi i próba wyjaśnienia ich funkcji oraz przyczyn, pozwoliłaby terapeutom, partnerom, a wreszcie samym osobom z borderline na lepsze zrozumienie swojego zachowania.
Dotychczasowe badania na temat seksualności osób cierpiących na zaburzenie typu borderline zdecydowanie częściej obejmują kobiety niż mężczyzn, przede wszystkim jednak nie są jednoznaczne. Wśród pacjentów z BDP obserwuje się szeroką paletę postaw wobec seksu oraz przybierające różne formy zaburzenia seksualne. Różnice w wynikach nie dziwią więc tak bardzo, ponieważ funkcjonowanie i preferencje seksualne to u ludzi bardzo indywidualna sprawa, uwarunkowana przez wiele czynników i pojedynczych doświadczeń. Mimo to uważam, że pewne wnioski płynące z prac naukowych są bardzo wartościowe, bo umożliwiają zobaczenie jak zaburzenie osobowości borderline może wpływać na życie seksualne.

Seksualne zachowania ryzykowne

Osobom z BPD przypisuje się skłonność do ryzykownych zachowań seksualnych, czyli seksu bez zabezpieczeń, z przygodnymi partnerami. Badania pokazują, że taka tendencja faktycznie występuje – cierpiący z powodu zaburzenia borderline średnio częściej niż inni ludzie podejmują takie działania. Co więcej, wiek inicjacji seksualnej u tej grupy jest często niższy, a ilość partnerów seksualnych zwykle większa niż u reszty populacji. Okazuje się, że powodem istnienia takich zjawisk może być nie tylko potrzeba poszukiwania silnych doznań, ale też nadużywanie substancji psychoaktywnych. Zdecydowanie częściej dochodzi bowiem m.in. do stosunku bez zabezpieczeń, gdy osoba z BPD jest pod wpływem jakiejś używki. Jak łatwo sobie wyobrazić, substancje odurzające odblokowują nasze bariery, a u ludzi, którzy cechują się impulsywnością (charakterystyczna cecha przy diagnozie borderline) typowa jest wtedy utrata kontroli i poddanie się instynktom. Chciałabym zwrócić uwagę, iż takie zachowanie może być ryzykowne nie tylko dlatego, że niesie za sobą niebezpieczeństwo nieplanowanej ciąży, czy zarażenia poważnymi chorobami, ale także zwiększa prawdopodobieństwo padnięcia ofiarą wykorzystania seksualnego, gwałtu.

Rozwiązły i lubieżny – cierpiący na BPD ?

Grupie z zaburzeniem borderline przypisuje się rozwiązłość, rozpustność i nadmierne zaabsorbowanie seksem.

Ile jest w tym prawdy?

Wyniki badań nie są zgodne w żadnej z tych kwestii. Tak jak wcześniej wspomniałam, osoby z BPD rzeczywiście mają średnio więcej partnerów seksualnych niż inni. Mówi się o tym, że seksualność jest przez nich używana do tego, aby uniknąć poczucia pustki oraz złagodzić lęk przed opuszczeniem. Nie ma jednak istotnej różnicy w liczbie zdrad między pacjentami z borderline w stałych związkach, a osobami bez BPD w związkach. Co więcej ilość stosunków seksualnych w związkach romantycznych, częstość masturbacji i myślenia o seksie nie jest wyższa niż u reszty populacji. Z drugiej strony, grupa ta częściej boryka się z takimi problemami jak brak odczuwanej satysfakcji w życiu seksualnym, czy zaburzenia orgazmu.

Niektórzy badacze piszą o tym, że grupa z BPD jest wyjątkowo na tle innych zainteresowana własną seksualnością oraz ma dużą pewność siebie w tej sferze życia. Nie można jednak zapomnieć, że między 60%, a 80% pacjentów z diagnozą borderline było wykorzystywanych seksualnie w dzieciństwie. Wydaje się, że taka trauma nie może nie mieć skutków. Rzeczywiście, wśród ofiar dziecięcego molestowania można zauważyć zaburzony, negatywny obraz własnego ciała oraz brak zainteresowania swoim wyglądem i seksualnością w życiu dorosłym. Są to zachowania unikowe, co jest jednoznaczne z całkowitym wycofaniem się lub utratą kontroli nad życiem seksualnym.
Wydaje się, że te dane wymykają się trochę stereotypowi osoby cierpiącej z powodu borderline i rzucają nowe światło na to, jak niesłusznie jednolicie postrzegana jest ta grupa.

Seks, jako sposób, by nie zostać opuszczonym

Pacjenci z zaburzeniem borderline przeważnie wykazują inne niż bezpieczne style przywiązania. W praktyce oznacza to, że w dzieciństwie osoby te nie doświadczyły poczucia wsparcia i dostępności rodzica w chwilach, gdy tego potrzebowały. W konsekwencji nie wytworzyły w sobie przekonania, że zasługują na miłość i mogą zaufać osobom, które kochają. Zauważono, że kobiety z BPD, żyjące w stałych związkach wyjątkowo często odczuwają „presję seksualną” ze strony swoich partnerów (niezależnie od tego czy presja ta faktycznie występowała). Czują się osaczone myślą, że muszą zasłużyć na akceptację wybranka/wybranki i traktują seks jako sposób na zatrzymanie jego/jej przy sobie. Można podejrzewać, że kobiety te angażują się w aktywność seksualną, być może nawet częściej niż same miałyby na to ochotę, ponieważ daje im to poczucie bezpieczeństwa, emocjonalnej bliskości i stabilizacji. Niestety, w tle takich zbliżeń zawsze jest lęk przed porzuceniem i samotnością.

Myślę, że jest to ważna informacja, która powinna wzbudzić czujność u będących w związku romantycznym z osobą z diagnozą zaburzenia borderline. Jak się okazuje, partner/-ka z BPD może poczuć się nakłaniany/-na i zmuszany/-na do stosunku seksualnego, nawet jeśli nie taki był zamiar jej ukochanego/ukochanej. Jak zwykle w sytuacji intymnej, powinniśmy obdarzyć naszego partnera szacunkiem, miejmy jednak na uwadze, że odmowa może mu przyjść bardzo trudno.
Potrzeba jest tu zatem dobra, otwarta komunikacja i obustronne zainteresowanie tym, aby poprawiać jakość wspólnego funkcjonowania w tym aspekcie życia.

Każdy jest inny – popatrz w siebie

Należy pamiętać, że seksualność każdego człowieka jest unikatowa i nie lubi szufladkowania. Pomimo to, próba spojrzenia na nią w szerszym kontekście i uporządkowania dostarcza wskazówek do interpretowania problemów, związanych z tą sferą życia oraz pomysłów na ich rozwiązanie. Pracując nad nimi na psychoterapii można zawalczyć o to, by zyskać panowanie nad swoimi lękami i poczuć się właścicielem własnej seksualności.

 

BIBLIOGRAFIA:

Northey, L., Dunkley, C. R., Klonsky, E. D., Gorzalka, B. B. (2016). Borderline personality disorder traits and sexuality: Bridging a gap in the literature. The Canadian Journal of Human Sexuality, 25(2), 158-168.
Bouchard, S., Godbout, N., Sabourin, S. (2009). Sexual attitudes and activities in women with borderline personality disorder involved in romantic relationships. Journal of sex & marital therapy, 35(2), 106-121.
Dyer, A., Borgmann, E., Feldmann, R. E., Kleindienst, N., Priebe, K., Bohus, M., Vocks, S. (2013). Body image disturbance in patients with borderline personality disorder: impact of eating disorders and perceived childhood sexual abuse. Body Image, 10(2), 220-225.