Sezon grypowo-przeziębieniowy? Zadzwoń do przyjaciela!

 

Kiedy temperatura na zewnątrz spada i trzeba wyciągać z szafy zimowe płaszcze, jesteśmy wręcz bombardowani radami i ostrzeżeniami: zaszczep się przeciwko grypie, myj ręce, ćwicz co najmniej trzy razy w tygodniu i spożywaj codziennie pięć porcji owoców i warzyw. Wiesz, co jeszcze powinieneś zrobić dla swojego zdrowia? Znaleźć czas dla swoich przyjaciół. To zalecenie nie jest tak powszechne, a okazuje się nie mniej ważne.

Żyjmy wśród ludzi

 

W ciągu ostatnich czterech dekad naukowcy odkryli przytłaczające dowody na to, że utrzymywanie kontaktów społecznych ma kluczowe znaczenie dla długiego i zdrowego życia. Metaanaliza z 2010 r., która połączyła dane z wielu wcześniejszych badań, w których wzięło w sumie ponad 300 tys. osób, pokazała, że ​​osoby o silnych związkach interpersonalnych mają o 50 proc. większe szanse na dłuższe życie. Wcześniejsze badania wykazały, że brak więzi społecznych jest tak samo śmiertelny jak palenie i otyłość. Właściwie to każde kolejne badanie potwierdza tę samą zależność: że „związek między biologią a relacjami społecznymi jest niezaprzeczalny” – mówi Bert Uchino, psycholog społeczny na Uniwersytecie w Utah.

Relacje a stan zdrowia

 

Chociaż nadal jest wiele pytań o to, jak dokładnie relacje społeczne wywierają wpływ na funkcjonowanie fizyczne naszych organizmów, wiele już wiemy. Prace Uchino wykazały, że to jakie mamy relacje (dobre, złe czy ambiwalentne) wiąże się z ciśnieniem krwi, zwapnieniem tętnic wieńcowych, starzeniem się komórek i stanami zapalnymi. Inni pokazali, że silne sieci społeczne chronią przed zaburzeniami funkcji poznawczych i otępieniem.

 

Samotność to ryzyko wcześniejszej śmierci

 

Przekrojowe badania nad samotnością przeprowadzone przez psychologa społecznego Johna Cacioppo z Uniwersytetu Chicagowskiego umożliwiły powstanie listy konsekwencji postrzeganej izolacji społecznej. Wśród ludzi samotnych występuje zwiększona śmiertelność. Wykazano też, że cierpią oni na wyższy poziom depresji, wycofanie społeczne, obniżoną jakość snu, podwyższone ciśnienie krwi i zwiększoną agresywność, a także gorzej radzą sobie ze stresem. Cacioppo połączył siły ze Steve’em Colem, genetykiem z Uniwersytetu Kalifornijskiego, aby pokazać, że integracja społeczna poprawia funkcjonowanie układu odpornościowego poprzez zmianę sposobu ekspresji genów. Ludzie samotni są bardziej podatni na stany zapalne i wirusy niż ludzie społecznie zintegrowani.

Aktywność w relacjach społecznych zwiększa naturalną odporność

 

Jesień to sezon na przeziębienie i grypę, jak zadbać wtedy o swoją odporność? W zaskakującym i brzemiennym w skutki badaniu z 1997 r. Sheldon Cohen z Carnegie Mellon University przekonał 276 ochotników, by pozwolili mu zaaplikować sobie wirusy. Następnie uczestnicy przez tydzień mieszkali w hotelu, podczas gdy Cohen i jego koledzy czekali, aby zobaczyć, kto zachorował. Okazało się, że Ci, którzy byli w stałym kontakcie z większą liczbą bliskich sobie osób – rodzice, małżonek, teściowie, rodzeństwo, znajomi, współpracownicy, sąsiedzi itd. – byli mniej podatni na zwykłe przeziębienie. Mówiąc dokładniej, ci, którzy regularnie angażowali się w tylko jeden do trzech rodzajów więzi społecznych, byli czterokrotnie bardziej podatni na zachorowania niż ci, którzy regularnie rozmawiali z ludźmi w sześciu lub więcej rodzajach relacji.

Czas spędzony z przyjacielem to czas bezcenny

 

Pomimo wszystkich tych mocnych dowodów, rzadko myślimy o dbaniu o jakość naszego życia społecznego w taki sam sposób, w jaki myślimy o angażowaniu się w diety i ćwiczenia fizyczne w ramach dbania o swoje zdrowie. Mogę przewidywać, z czego to wynika. W wielu przypadkach ludzie nie lubią, gdy się im mówi, co mają robić. Myślenie o angażowaniu się w bliskie relacje społeczne jako o czymś, co musisz zrobić, może zmniejszyć motywację i obniżyć poziom doświadczanej radości z przebywania z ludźmi, których lubisz. Poza tym jesteśmy przecież wszyscy tak strasznie „zabiegani i zajęci”, „nie mamy czasu”. Mamy tendencję do umieszczania przyjaciół na samym dole listy priorytetów – po pracy i rodzinie. Problem z takim podejściem polega na tym, że relacje, które są najlepsze dla naszego zdrowia, to te o wysokiej jakości, jak na przykład dobre przyjaźnie, które są trwałe, pozytywne i oparte na współpracy i wzajemności, a nie obciążone mieszanymi emocjami.

Dbajmy o przyjaźnie

 

Przyjaźń nigdy nie powinna być źródłem przykrości. Jest ona jedną z największych radości życia. Pamiętajmy o tym, aby traktować przyjaciół tak, aby czuli, że są dla nas ważni. Dlaczego nie ustawić sobie rutynowych przypomnień, które pomogą ci to realizować? Gdy planujesz cotygodniowe treningi, zaplanuj również spotkanie z przyjacielem. (Jeszcze lepiej, upiecz dwie pieczenie na jednym ogniu i zaplanuj swój trening z przyjacielem. 🙂 A kiedy wybierasz się na coroczną szczepionkę przeciw grypie, dlaczego nie użyć tego jako pretekstu do skontaktowania się z kimś, kogo kochasz, a kto mieszka daleko? Przyjaźń ma fundamentalne znaczenie dla twojego zdrowia. Zaplanuj swoje działania tak, by utrzymywać i rozwijać przyjacielskie relacje.

Jak w praktyce zadbać o relacje z przyjaciółmi?

 

  • Bądź godnym zaufania
  • Dotrzymuj obietnic
  • Bądź niezawodny
  • Przeproś, gdy popełnisz błąd
  • Pozwól sobie być uczciwym i wrażliwym
  • Jeśli się nie zgadzasz, rób to z szacunkiem
  • Nie wykorzystuj ludzi
  • Bądź lojalny
  • Bądź pełen szacunku
  • Nie pozwól swoim przyjaciołom czuć się opuszczonymi. Nigdy.
  • Bądź wspierający
  • Bądź bezinteresowny
  • Bądź dobrym słuchaczem
  • Bądź dostępny w czasie kryzysu
  • Gdy jest to oczekiwane, przekaż przemyślaną radę
  • Jeśli to potrzebne, dajcie sobie przestrzeń
  • Naucz się wybaczać
  • Akceptuj ich takimi, jacy są
  • Bez względu na wszystko pozostańcie w kontakcie
  • Pozwól przyjaźni się rozwijać