Ponieważ jest to jedno z najczęstszych pytań, postanowiłam odpowiedzieć na naszym youtube, linki z filmiku:

Jestem bardzo przeciwna stygmatyzacji kogoś z powodu jakiejkolwiek diagnozy. Tak samo osoba z cukrzycą może być nieznośna z powodu skoków cukru, albo osoba, która przechodzi leczenie chemioterapią, naprawdę! Osoby z zaburzeniem Borderline nie mają monopolu na bycie kiepskimi partnerami, powiedziałabym:

Często jest wręcz przeciwnie!

Bo bardzo pragną bliskości i miłości. Niestety zwykle nie potrafią o bliskość poprosić w odpowiedni sposób i nie potrafią zadbać o swój związek. Dlatego, między innymi chodzą od psychologa do psychologa w poszukiwaniu odpowiedzi…

Z niektórymi innymi zaburzeniami osobowości bywa już trudniej, ale tutaj też musimy pamiętać, że nikt sobie tej drogi nie wybiera sam z siebie.
Nikt nie jest temu winien.

Jest to taki sam problem jak i problemy somatyczne. KROPKA.

 

Jeśli Twój partner Cię krzywdzi- nie potrzeba żadnej diagnozy, by od Niego odejść.

 

Jeśli Twoja partnerka sprawia, że przez większość czasu cierpisz, nie musi mieć zaburzenia osobowości, byś mógł się rozstać.

Z mojego punktu widzenia- diagnoza (rzetelna) borderline, jest dobrą prognozą i daje nadzieję na zmianę, ale taką diagnozę, można zrobić w gabinecie doświadczonego psychologa, który się przyłoży do zadania.

 

By zmiana faktycznie nastąpiła:

  • osoba musi być zdeterminowana do zmiany.
  • Środowisko tej osoby musi ją mądrze wspierać.
  • Terapeuta musi znać adekwatne, konkretne narzędzia.
  • Terapeuta+pacjent ćwiczą/uczą się na sesjach.
  • Pacjent ćwiczy/uczy się pomiędzy sesjami.

 

Niestety- wciąż jest za mało terapeutów, którzy faktycznie ćwiczą konkretne umiejętności.
Z przyjemnością mogę więc poinformować, że w naszym Centrum od teraz nasze grupy będą trwały cały rok.
Będą się odbywały niezależnie od liczby zapisanych osób i osoby z zewnątrz będą mogły dołączać na bardziej luźnych zasadach.

Mamy również nadzieję, że terapeuci licznie przyjdą na nasze najbliższe szkolenie, które odbędzie się w listopadzie (17/18) i które umożliwi samodzielne prowadzenie treningu umiejętności DBT (więcej o szkoleniu napiszę w weekend) na razie link do strony gabinetu.

Zaczynamy również grupę zaawansowaną DBT, dla osób, które skończyły wszystkie moduły, a nie chcą stracić kontaktu z umiejętnościami, lub dla tych, które są gotowe odejść z terapii indywidualnej wdł. terapeuty, ale same wolałyby jeszcze mieć wsparcie lub na odwrót 🙂
(jednak w każdym wypadku warunkiem grupy zaawansowanej jest ukończenie wszystkich modułów i abstynencja od zachowań niekonstruktywnych)

 

Bardzo Was proszę o dzielenie się tym postem, filmikiem na youtube i zapisywaniem się na newsletter.

Mam nadzieję, że w miarę szybko wyrobimy się z naszą (Anity i moją) wprawdzie handlową, ale jednak bardzo ekscytującą i inspirującą i zabawną, a jeszcze w dodatku psychologiczną niespodzianką, no nie mogę się doczekać i przebieram nogami w zniecierpliwieniu i przygryzam normalnie usta- bo tak mnie korci, żeby już się wygadać.