Autor: Klaudia Sadko

W coraz bardziej materialistycznym społeczeństwie na każdym kroku zachęcani jesteśmy do zakupów. Reklamy zapewniają, że kupując dany produkt, nabędziemy też prestiż i szczęście, sklepy prześcigają się w promocjach, a banki proponują specjalne pożyczki, żeby tylko nie ominął nas najlepszy deal.
Czy problem nadmiernego kupowania dotyczy dziś większości z nas? Gdzie leży granica między normalnym kupowaniem a kupowaniem kompulsywnym? Oto, co powinieneś wiedzieć o zakupoholizmie.

Czym jest zakupoholizm?

Zakupoholizm (inaczej oniomania lub kompulsywne zakupy) charakteryzuje się odczuwaniem niepohamowanej, niekontrolowanej potrzeby ciągłego kupowania, będącego metodą radzenia sobie z problemami i negatywnymi emocjami. Mimo że nadmierne zakupy mają negatywne skutki, to zakupoholicy nie poprzestają na kupowaniu kolejnych przedmiotów, ponieważ nie są w stanie się powstrzymać i przestają kontrolować sytuację [1].

Uzależnienie Behawioralne

Kompulsywne zakupy są określone mianem uzależnienia od czynności bądź uzależnienia behawioralnego (niesubstancjalnego). Uzależnienia behawioralne są formą zaburzeń niewynikających z przyjmowania substancji jak np. alkohol czy narkotyki, tylko z niekontrolowanego wykonywania określonych czynności (np. hazard, uzależnienie od pracy, seksu, Internetu).

Utrata Kontroli

Kompulsywne zakupy przejawiają wiele podobieństw do uzależnień od substancji w aspekcie tolerancji, odczuwania głodu, motywacji do osiągnięcia gratyfikacji, powtarzającej się utraty kontroli nad własnym zachowaniem, uczucia bycia na haju czy złego samopoczucia wynikającego z abstynencji [5, 6]. Trzeba podkreślić istotną różnicę między kupowaniem niezaburzonym a kompulsywnym. Nie każdy konsument uwielbiający robienie zakupów oraz wydawanie pieniędzy staje się zakupoholikiem. W granicach normy jest, jeżeli od czasu do czasu angażujemy się w tzw. terapię zakupową, by poprawić sobie humor. Problem pojawia się wtedy, gdy zakupy stają się jedynym sposobem na regulowanie emocji.
Niemniej, z racji na niewystarczające dowody naukowe, zakupoholizm nie znajduje się dziś w żadnej z obowiązujących klasyfikacji chorób i zaburzeń, a kwestia jego rozumienia jako uzależnienia pozostaje przedmiotem dyskusji [10]. Z naukowego punktu widzenia zakupoholizm nie jest więc uznawany za uzależnienie. Mimo to naukowcy podkreślają, że kompulsywne zakupy mogą stanowić poważny problem [5].

Kompulsywne zakupy – jak je rozpoznać?

Sygnałem, że mamy problem z kompulsywnym kupowaniem jest:

  • Wydawanie znacznej części swoich dochodów na zakupy;
  • Kupowanie dużej liczby rzeczy, których nie potrzebujemy;
  • Nieużywanie bądź nawet nierozpakowywanie zakupionych rzeczy;
  • Dokonywanie nowych zakupów pomimo postanowienia o zaprzestaniu kupowania;
  • Odczuwanie ekscytacji lub poruszenia podczas zakupów;
  • Nawracające myśli i fantazjowanie na temat zakupów;
  • Poczucie wstydu po dokonaniu zakupu;
  • Zadłużanie się, by mieć pieniądze na następne zakupy;
  • Ukrywanie wyciągów bankowych, paragonów czy zakupionych rzeczy przed bliskimi w
    obawie przed krytyką;
  • Okłamywanie innych na temat zakupionych przedmiotów lub ich cen;
  • Problemy w relacjach z bliskimi wynikające z nadmiernych zakupów;
  • Kupowanie w celu poprawy samopoczucia.

Kryteria diagnostyczne dla zakupoholizmu

Zdiagnozowanie zakupoholizmu nie jest proste ze względu na brak oficjalnych wytycznych. Poszczególni badacze mają różne podejście do jego diagnostyki. Znany polski specjalista terapii uzależnień Bohdan Woronowicz, bazując na kryteriach diagnostycznych uzależnień ICD-10, zaproponował, aby zakupoholizm rozpoznawać wtedy, gdy w okresie ostatniego roku stwierdzono występowanie co najmniej trzech objawów z poniższej listy [11]:

  • Silna potrzeba lub poczucie przymusu dokonywania zakupów;
  • Subiektywne przekonanie o mniejszej możliwości kontrolowania zachowań związanych
    z zakupami, tj. upośledzenie kontroli nad powstrzymywaniem się od zakupów oraz nad ich częstotliwością i ilością czasu na nie poświęcanego;
  • Występowanie niepokoju, rozdrażnienia czy gorszego samopoczucia przy próbach ograniczenia możliwości dokonywania zakupów oraz ustępowanie tych stanów z chwilą pojawienia się możliwości ich realizowania;
  • Spędzanie coraz większej ilości czasu na zakupach w celu uzyskania zadowolenia czy dobrego samopoczucia, które poprzednio osiągane było w znacznie krótszym czasie;
  • Postępujące zaniedbywanie alternatywnych źródeł przyjemności lub dotychczasowych zainteresowań na rzecz dokonywania zakupów i zdobywania na nie środków finansowych;
  • Kontynuowanie zakupów pomimo szkodliwych następstw (fizycznych, psychicznych i społecznych), o których wiadomo, że mają związek z dokonywaniem zakupów.

Należy jednocześnie podkreślić, że powyższe objawy nie mogą być następstwem epizodu hipomanii lub manii.

Problemy Pierwszego Świata?

Problem kompulsywnych zakupów dotyka najczęściej mieszkańców krajów wysokorozwiniętych, takich jak Kanada, Wielka Brytania czy USA. Według badań około 3–5 proc. Polaków boryka się z problemem kompulsywnego kupowania [7]. Każdy może popaść w zakupoholizm, choć – jak wykazują analizy – najczęściej dotyczy on osób młodych, w szczególności kobiet. Poziom intensywności zakupoholizmu maleje wraz z wiekiem, przypuszczalnie dlatego, że ludzie starsi bardziej akceptują samych siebie, mają inne priorytety i wartości [8].

Błędne koło zakupoholizmu

Badania pokazują, że osoby kupujące kompulsywnie, bywają impulsywne, emocjonalnie niestabilne i podatne na wpływ społeczeństwa, ponadto mogą cierpieć na depresję czy lęki [1]. Robienie zakupów jest dla zakupoholików sposobem na radzenie sobie ze stresem, bólem, dominacją negatywnych emocji, niską samooceną czy traumą [3]. Zakupoholicy nadmiernie kupują prezenty dla znajomych, które bywają bardziej próbą „kupienia” miłości innych i polepszenia statusu społecznego niż przejawem ich szczodrości [9]. Natomiast zakup ubrań jest często dążeniem do poprawy poczucia własnej wartości.

Kobiety i Mężczyźni

Kobiety najczęściej kupują ubrania, buty, meble, natomiast mężczyźni wolą sprzęt elektroniczny, akcesoria sportowe [9]. Dzięki zakupom kompulsywny konsument może poczuć się ważny i godny szacunku, co tymczasowo podnosi jego nastrój i przynosi ulgę od problemów. Im większą przyjemność sprawiają nam wyprzedaże i zakupy, tym większe prawdopodobieństwo, że będziemy wracać po więcej. Z czasem przyjemne uczucie, które towarzyszy kupowaniu, staje się wciągające, a zakupoholicy potrzebują kolejnego bodźca, by osiągnąć pożądany stan euforii, dlatego kupują następny przedmiot, który nierzadko jest droższy i trudniej dostępny. Jednak wkrótce po dokonaniu zakupu zakupoholików zaczynają dręczyć wyrzuty sumienia i poczucie winy, a rozczarowanie z powodu nieumiejętności kontrolowania swojego zachowania popycha ich z powrotem do sklepu w celu ukojenia negatywnych emocji po poprzednim zakupie.

Negatywne skutki kompulsywnych zakupów

Kompulsywne kupowanie może prowadzić do problemów natury psychicznej, pogorszenia relacji z bliskimi, zrujnowanej historii kredytowej, a w ekstremalnych przypadkach – bankructwa i długów. Bardziej zamożni zakupoholicy są w stanie kupować prawie bez końca, inni kupują rzeczy tanie, co pozwala im na dokonywanie następnych zakupów bez popadania w długi. Niektórzy zaczynają wydawać oszczędności i zaciągać pożyczki, by zaspokoić swoją potrzebę kupowania.

Osoby kupujące kompulsywnie spędzają wiele czasu na dokonywaniu i planowaniu zakupów, przez co mogą zaniedbywać innych i nie mieć czasu na bardziej istotne zajęcia czy obowiązki. Zdarza im się też ukrywać paragony i wyciągi bankowe oraz okłamywać bliskich na temat cen zakupionych rzeczy, co może prowadzić do zgrzytów pomiędzy zakupoholikiem a jego
bliskimi w sytuacji, gdy np. rodzina orientuje się, że była okłamywana. Doświadczanie wymienionych problemów wynikających z robienia nadmiernych zakupów bywa przyczyną izolacji społecznej zakupoholika, co w konsekwencji może pogłębić negatywne emocje, doprowadzić do depresji czy stanów lękowych.

Ograniczanie Zakupów- Pomysły

Możliwe sposoby na ograniczenie zakupów [4]:

  • Używanie gotówki zamiast kart kredytowych;
  • Unikanie promocji i wyprzedaży;
  • Zniszczenie wszystkich kart kredytowych poza jedną, stosowaną w nagłych przypadkach;
  • Trzymanie się przygotowanej wcześniej listy zakupów;
  • Chodzenie na zakupy w towarzystwie innych osób;
  • Wychodzenie na spacery lub wykonanie ćwiczeń fizycznych wtedy, gdy pojawi się silna
    potrzeba kupowania.

Jak się leczy zakupoholizm?

Zakupoholizm ma charakter autodestrukcyjny, dlatego nie powinien być bagatelizowany. Osoby kupujące kompulsywnie wymagają profesjonalnej pomocy i wsparcia, które może przybierać różne formy.

Nową formą pomocy dla osób cierpiących z powodu uzależnień behawioralnych – w tym zakupoholizmu – i ich rodzin jest telefon zaufania (801 889 880), czynny codziennie między 17.00 a 22.00. Telefon zaufania prowadzą doświadczeni specjaliści, którzy są w stanie pomóc zdiagnozować problem, doradzić, jakie kroki podjąć i gdzie szukać pomocy. Podobnie jak w przypadku innych uzależnień, leczenie opiera się na psychoterapii, a często także na lekach antydepresyjnych i ma na celu przywrócenie kontroli nad zachowaniem związanym z zakupami. W leczeniu zakupoholizmu dużą popularnością i skutecznością cieszy się terapia kognitywno-behawioralna (cognitive-behavioral therapy – CBT), polegająca na wykształceniu w zakupoholiku umiejętności wczesnego rozpoznawania emocjonalnych i kognitywnych wyzwalaczy, które popychają go do nadmiernych zakupów, jak również zastąpieniu kompulsywnego kupowania bardziej konstruktywnymi sposobami radzenia sobie ze smutkiem, stresem czy złym samopoczuciem. Terapia kognitywno-behawioralna dąży do odkrycia i wyeliminowania prawdziwych przyczyn problemu nadmiernych zakupów, a nie tylko jego symptomów.

Trening Uważności

Ponadto przydatny okazać się może trening uważności mindfulness, który ma na celu zwiększenie samoświadomości kompulsywnych konsumentów, przez co jest w stanie poprawić ich umiejętność regulowania emocji i opanowywania pokusy kupowania. Trening uważności pomaga też w osiągnięciu stanu relaksacji i wewnętrznego spokoju [2]. Konieczna może się również okazać pomoc doradcy finansowego w kwestii rozsądnego rozporządzania finansami lub spłaty długów.

 

Bibliografia
[1] Black, D. (2007). Compulsive buying disorder: A review of the evidence.CNS Spectrums, 12, 124-132.
[4] Guerreschi, C. (2010). Nowe uzależnienia. Kraków: „Salwator”.
[6] Krych, R. (1989). Abnormal consumer behavior: a model of addictive behaviors. Advances in Consumer Research, 16, 745–748.
[7] Koryczan P., Sęktas M., Dybczak L., Malicka K. (2017). Uzależnienie od zakupów – przegląd badań. W: Nyćkowiak J., Leśny J. (red.). Badania i rozwój młodych naukowców w Polsce – Nauki humanistyczne i społeczne. Cz. IV. Poznań, Polska: Młodzi Naukowcy.
[8] Kurlak, I. (2018). Wybrane zagadnienia problematyki kompulsywnego zachowania: uzależnienie od zakupów (oniomania). Forum Pedagogiczne, 1, 229-249.
[9] Kyrios, M., Frost, R. O. & Steketee, G. (2004). Cognitions in compulsive buying and acquisition. Cognitive Therapy and Research, 28, 241-258.
[10] Piquet-Pessôa, M., Ferreira, G., Melca, I., & Fontenelle, L. (2014). DSM-5 and the decision not to include sex, shopping or stealing as addictions. Current Addiction Reports, 1(3), 172-176.
[11] Woronowicz, T. B. (2016). Zakupoholizm (kompulsywne zakupy, kupnoholizm). Pobrane z: https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/uzaleznienia/73538,zakupoholizm-kompulsywne- zakupy-kupnoholizm