Jak być asertywnym. Kurs asertywności. Przekonania Kluczowe

Dzisiaj pogadamy o tym czym są schematy poznawcze, które utrudniają bycie asertywnym, jak zmienić te mity wewnętrzne na temat asertywności i co do tego ma płeć? Ale zacznijmy od początku, a więc czym są te mity?

Przekonania kluczowe, mity osobiste, schematy poznawcze.

Mity, to przekonania, w które wierzymy. Od zawsze albo od dawna w nie wierzymy. Są częścią naszego życia. Są dla nas czymś oczywistym, niepodważalnym. Uznajemy, że tak jest, taka jest prawda. Nasze myśli mogą być takimi mitami, historiami, które tak długo określają nasze życie, że nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy. Mit żyje własnym życiem. Nasz umysł, nasze serce, pozostaje we władzy takich (często absurdalnych) mitów, przekonań kluczowych, schematów poznawczych.

Skąd mam wiedzieć że mam takie mity?

Bezsprzecznie wszyscy takie mity mamy (więcej lub mniej), natomiast kiedy je czytamy często wydają się absurdalne – nieprawdopodobnym wydaje się nam, że możemy pozostawać pod ich wpływem. Faktycznie kiedy pomyślimy o micie: proszenie jest oznaką słabości, zwykle wiemy że to bzdet. Jednakże to, czy ten mit w nas istnieje poznajemy po naszym zachowaniu. Jeśli jestem Zosią Samosią i proszenie jest dla mnie ciężkie, zwykle robię wszystko sama, to prawdopodobnie mam jakiś mit w tym stylu. W związku z tym schematów szukamy w naszym Umyśle Emocjonalnym, który kieruje naszymi zachowaniami.

Jak powstają mity osobiste.

Mity, pochodzą od naszych rodzin, przyjaciół, kultury i dotyczą każdego aspektu życia:

  • Są nam wpajane: Rodzice, nauczyciele powtarzają wielokrotnie to samo: Nie wolno być egoistą.
  • Uczymy się obserwując: Jeśli bliska ci osoba była agresywna mogłaś/eś nauczyć się, że świat to dżungla i trzeba bezwzględnie walczyć o swoje, jeśli była lękowa, to przeciwnie.
  • Własne doświadczenia: Jeżeli miałaś/eś kilka udanych związków będziesz ufać partnerom, jeśli doświadczysz zdrad, możesz zacząć wierzyć, że nie wolno ufać mężczyznom/ kobietom.

Po co takie schematy?

Schematy ułatwiają nam życie, pozwalają szybko orientować w rzeczywistości. Znajdujemy się w nowej sytuacji i w ułamku sekundy potrafimy ją zrozumieć. Ma to jednak swoją cenę. Każdy z nas ma kilka mitów, które są niekorzystne i przeszkadzają w zmianie. Jeśli uświadomisz sobie swoje schematy, jest szansa, że nie będą miały takiego wpływu na twoje zachowanie. Poniżej typowe mity związane z asertywnością.

Mity związane z asertywnością

Mity podtrzymyjące pasywność

  • Bycie asertywnym, to narzucanie innym własnej woli.

Wiele osób tak myśli, a pragną partnerskich relacji i dlatego rezygnują z asertywności. Nie chcą być szefem, który decyduje o wszystkim. Uwaga: asertywność, to nie agresja. Nie zmuszasz innych do przyjęcia twojego punktu widzenia, tak jak inni nie zmuszają cię do przyjęcia ich punktu widzenia. Masz wybór i tym wyborem może być kompromis lub ugoda. Działasz zgodnie z własnymi preferencjami w danym momencie.

  • Bycie asertywnym jest dla egoistów.

Wiele osób uważa, że spełnianie swoich potrzeb jest egoistyczne. Inni mogą to robić, natomiast oni sami nie dają sobie takiego prawa. Asertywność oznacza, że masz prawo do bycia sobą, ale nie oznacza automatycznie, że inni muszą się z tobą zgadzać, że coś im narzucasz. W chceniu czegoś dla siebie naprawdę nie ma nic złego.

  • Pasywność jest sposobem życia, który gwarantuje bycie kochanym.

Każdy chce być kochany. Wiele osób myśli, że jeśli będą uległe, to będą lubiane. Czy jest możliwość bycia sobą i wciąż bycia lubianym ? Pomyśl, jakie są osoby, które najbardziej podziwiasz? Czy są podporządkowane innym?

  • Jeśli zacznę, nigdy nie przestanę i przesadzę.

Faktycznie, to się zdarza. Na początku osoby zamiast asertywnymi, stają się agresywne, ale wszystko wymaga czasu. Z czasem pokonasz lęk związany z nowym zachowaniem, staniesz się bardziej pewna, pewny siebie. Wtedy twoja asertywność “okrzepnie” i poradzisz sobie z najtrudniejszymi sytuacjami w sposób opanowany i konstruktywny.

Mity podtrzymujące styl agresywny

  • Mam prawo do złości.

Oczywiście, że masz prawo do złości, tak jak do każdej innej emocji.  Pytanie tylko, czy zbliżysz, czy oddalisz się od swoich celów? Czy nie masz tego na myśli? Nie chodzi ci o to, że masz prawo do tego, czego pragniesz?
Mam prawo do wybuchu złości, a inni muszą mnie totalnie wspierać — Tylko, że to nie jest prawdą. Wybuch złości zwykle oddala nas od naszych celów i pragnień. Jeśli naprawdę czegoś chcesz, musisz się nauczyć inaczej, to zdobywać.

  • Muszę walczyć o swoje.

Dużo osób o stylu agresywnym w to wierzy i nawet często, to działa. W krótkim czasie, jednak w dłuższym czasie, napełnia innych ludzi żalem. Na przykład w pracy, współpracownicy mogą stać się wobec ciebie pasywno-agresywni, mogą sabotować twoje projekty, znajomi mogą zacząć cię unikać, rodzina oddali się od ciebie.

  • Szczerość to najlepsza strategia.

Szczerość owszem, tylko, że dużo osób używa tego, jako wytłumaczenia dla swojej agresywności. Szczerość nie może być przykrywką dla niedelikatności, brutalności, czy impulsywności. Szczerość nie może być bronią.

Mity podtrzymujące styl pasywny, agresywny i pasywno-agresywny

  • Ludzie powinni być bardziej troskliwi.

Może myślisz, że bliscy ci ludzie powinni wiedzieć czego pragniesz. Odgadywać twoje potrzeby. Brać je pod uwagę.
Może powinni faktycznie. Niestety, zwykle tak nie jest, z wielu powodów. Niekoniecznie dlatego, że są źli, czy, że nie troszczą się o ciebie. Mogą być zalatani, niedomyślni. Mogą oczekiwać, że sama, sam powiesz czego chcesz, bo oni tak robią i skoro nic nie mówisz, to znaczy, że niczego nie chcesz. A przede wszystkim dlatego, że czytanie w myślach NIE JEST MOŻLIWE!

Powinni to kiepskie słowo

Słowo POWINNI jest marnym słowem. Rodzi niezadowolenie. Nie wynika z niego nic dobrego. Oczywiście, że świat mógłby być sprawiedliwy, ludzie dobrzy i cudowni, dobro zawsze nagradzane… Można tak bez końca, tylko dokąd to prowadzi? Wyłącznie do złości i rozżalenia, a przecież chodzi o to, żeby wyjść z depresji/doła/ogólnego niezadowolenia.

W DBT podchodzimy pragmatycznie, skoro myślenie w kategoriach POWINNOŚCI powoduje niezadowolenie, to porzucamy takie myślenie. Zaczynamy myśleć, że nikt niczego nie powinien, ani ty, ani on, ani oni, ani świat.

bo świat jest po prostu taki, jaki jest, a czasami jest nam ciężko

Najlepiej nie zakładać, że ktoś czyta twoje myśli, tylko powiedzieć, czego się chce. Uwaga, to że powiesz czego chcesz, nie gwarantuje sukcesu! Ludzie mają prawo odmówić. Jeśli sprawa jest ważna, odmowa może zaboleć. Przygotuj sobie strategie przetrwania kryzysu.

  • Boję się, że nie uda mi się z tą asertywnością.

To zestaw umiejętności i nie oczekuj, że od razu opanujesz je wszystkie i że uda się za każdym razem. Raz się uda, a raz polegniesz. Nie wymagaj zbyt wiele od siebie. Zacznij od łatwiejszych zadań/osób, potem przejdź do trudniejszych.
Nawet najbardziej asertywne osoby, czasami stają się nieasertywne (stres, zmęczenie, choroba). To normalne, spróbuj to zaakceptować zamiast dążyć do perfekcjonizmu, który powiązany jest ze wstydem.

Asertywność i problem płci

Kobiecie szczególnie trudno być asertywną, zastanów się, czy któryś z tych schematów nie odnosi się do ciebie.

  • Zostałam wychowana, by służyć innym.

Zostałaś nauczona, że masz służyć innym, wspierać w ich wyborach, życiu. Nie potrafisz utrzymać równowagi pomiędzy robieniem czegoś dla siebie, a dla innych. Jeśli robisz coś dla siebie, natychmiast odczuwasz poczucie winy. Ponieważ kierujesz się tym, czego chcą inni, być może nawet nie wiesz czego pragniesz dla siebie.

  • Swoją wartość, jako człowieka określam swoimi związkami.

Bez związku romantycznego czujesz się bezwartościowa. Nie możesz ryzykować utraty, zepsucia związku, więc własne potrzeby, bycie sobą, musisz pozostawiać na dalszym planie.

  • Jesteś rodzinną służącą.

Rodzina uważa, że opieka nad dziećmi, gotowanie, sprzątanie, właściwie wszystko jest twoją odpowiedzialnością. Nie dlatego, że tak się umówiliście, że ty masz czas, tylko z powodu twojej płci. Często kobiety, które pracują zawodowo, mają obowiązki domowe, których partnerzy płci męskiej nie muszą wykonywać. Często kobiety opiekują się starszymi rodzicami, a ich bracia w tym nie pomagają.

Co dalej z moimi przekonaniami mitami?

Kiedy już zdasz sobie sprawę z nieracjonalności swoich przekonań, możesz powoli z nich rezygnować, zamieniać je na bardziej konstruktywne. Równolegle wprowadzaj zachowania asertywne. Z czasem stare schematy powoli zostaną zastąpione nowymi, a ludzie przyzwyczają się do twojego nowego, asertywnego Ja. Nie minie dużo czasu, a uwierzysz, że było tak zawsze.