Czy osoba z borderline manipuluje?

Manipulacja, szantaż emocjonalny

 

W opisie książki Szantaż emocjonalny Suzan Forward czytamy:

Jeśli ważni w twoim życiu ludzie:

  • nieustannie grożą, że cię opuszczą, jeśli nie zrobisz tego, czego chcą;
  • zawsze chcą więcej, niezależnie od tego, ile im dajesz;
  • mówią ci, że będą zaniedbywać obowiązki, zrobią sobie krzywdę lub popadną w depresję, jeśli nie spełnisz ich żądań;
  • zazwyczaj nie liczą się z twoimi uczuciami i pragnieniami;
  • wiele ci obiecują, ale spełnienie tych obietnic uzależniają od twojego zachowania;
  • akceptują cię, kiedy im ulegasz, a odrzucają, kiedy nie chcesz ulec;
    …
oznacza to, że jesteś emocjonalnie szantażowany.

Niektóre z tych stwierdzeń pasują, jak ulał do odczuć, jakie mogą się pojawić w relacji z osobą z cechami zaburzenia osobowości z pogranicza.

 

Manipulacja zakłada PREMEDYTACJĘ

JEDNAK, jak bardzo ładnie ujęto na stronie stopmanipulacji

Przez pojęcie to rozumiemy pewną formę zamierzonego wpływu na ludzi w taki sposób, aby osoby te nie zdając sobie z tego sprawy, działały na rzecz manipulatora.

Zgadzam się, że przebywając z osobą, która cierpi z powodu BPD można czuć się manipulowanym, natomiast nie można mówić o zamierzonym wpływie. Osoby cierpiące z powodu impulsywności, skrajnie silnych emocji, ogromnych trudności w relacjach wynikających z paraliżującego lęku przez porzuceniem nie planują swoich zachowań. To jest zasadnicza różnica.
Duża część z nich zdaje sobie sprawę z tego, że ich zachowania mogą być męczące. Na przykład wiedzą, że swoim zachowaniem odstraszają potencjalnych, lub aktualnych partnerów, a mimo to nie potrafią nad tym zapanować. Manipulowanie zakłada korzyści manipulatora. Tutaj trudno mówić o korzyściach, bo w większości przypadków osoby tracą relacje przez te zachowania.
W dodatku od małego słyszą, że gdyby tylko chcieli, bardziej się postarali, to przecież nic trudnego. Wystarczy wziąć się w garść, zacząć myśleć pozytywnie, albo nie myśleć, no po prostu się opanować. Z czasem zaczynają w to wierzyć. I dochodzą do wniosku że:

  • Skoro wszyscy mówią, że manipulują, to pewnie manipulują, tylko nie zdają sobie z tego sprawy.
  • Są źli – gdzieś wewnątrz nie chcą się widocznie zmienić- przecież wszyscy naokoło powtarzają, że to takie proste.
  • leniwi, powinni jakoś bardziej się postarać i wtedy by się udało.
  • Są gorsi od wszystkich naokoło, bo najwyraźniej wszyscy potrafią kontrolować emocje, rozwiązywać problemy, panować nad swoim zachowaniem.

Ich poczucie wartości stale się obniża, tracą nadzieję i siłę do zmiany. Przy okazji nie dostają, żadnych konkretnych propozycji, co mogą zrobić, żeby się zmienić. Poniżej podaję kilka skrajnych sytuacji, które mogą (nie muszą) pojawić się w relacjach romantycznych:

  • Kiedy partner nie odbiera telefonu, On/ona jest na 100% pewna, że już nigdy nie odbierze i dosłownie czuje, że nie wytrzyma tego, że jeśli natychmiast nie usłyszy jej/jego głosu to eksploduje.
  • Wie, że nie powinna/powinien dzwonić, co 5 minut, ale nie jest w stanie się powstrzymać- nic nie pomaga. I dzwoni w totalnym upokorzeniu i z obrzydzeniem do siebie.
  • Błaga by partner jej/go nie upuszczał, mówi że zrobi wszystko, a kiedy to się nie udaje mówi, że coś sobie zrobi, bo rzeczywiście nie widzi innego wyjścia z sytuacji w tym momencie- jest w skrajnej rozpaczy. Nie pamięta chwil, kiedy było lepiej, nie wierzy, że ból kiedyś minie. (Faktycznie może się skrzywdzić w tej sytuacji).
  • Nigdy nie czuje się do końca kochana/ny, pewna/ny ponieważ wewnątrz jest wielka, czarna ziejąca dziura, której nie potrafi zapełnić w inny sposób niż całkowicie stapiając się z drugą osobą.
  • Wybucha złością z błahego powodu, a za chwilę szczerze przeprasza i jest jej/jemu bardzo przykro.

 

Jak radzić sobie z zachowaniami osób z Borderline

 

Bycie z taką osobą jest dużym wyzwaniem. To, że osoba nie robi tego celowo, jest małym pocieszeniem. Nie musisz być z taką osobą, nie ma takiego obowiązku. Przemyśl swoją motywację, czy ten związek jest dobry dla ciebie. Zakładając, że jest, decydujesz się wytrzymać, chcesz pomóc takiej osobie. Może ta osoba chce się zmienić. Może chodzi na terapię, ciężko nad sobą pracuje.

Garść porad dla Ciebie, partnera osoby, która cierpi na zaburzenie z pogranicza.

 

Sieć wsparcia

 

Zbuduj własną sieć wsparcia, przyjaciół, znajomych, ludzi którym ufasz i którzy wesprą cię w trudnych chwilach. We wszystkich upadkach i wzlotach, które bez wątpienia nadejdą. Na pewno warto samemu skorzystać z pomocy specjalisty, psychologa, psychoterapeuty. Pamiętaj, że w samolotach, kiedy wypadają maski tlenowe najpierw rodzic zakłada maskę sobie, dopiero potem dziecku. Nie pomożesz nikomu, jeśli nie zadbasz o siebie. Wypoczywaj, relaksuj się, nie wchodź w żadne interakcje, jeśli jesteś głodna/ny, zmęczona/ny, zestresowana/ny.
Przede wszystkim nie bierz tego do siebie, pamiętaj, że ta druga osoba jest chora, nie robi tego, by cię zranić.

 

Zadbaj o dobrą komunikację

 

Dobra komunikacja jest podstawą rozwiązywania problemów. Poczytaj o uprawomocnieniu i postaraj się wykorzystać te umiejętności. Pamiętaj, że każdy ma prawo do swoich emocji. Mów z szacunkiem i empatią. Bądź konkretny/na i stosuj technikę zdartej płyty. Czyli powtarzaj to samo, w końcu twój komunikat dotrze do drugiej osoby. Nie daj się wciągnąć w czarno-białe postrzeganie świata, dostrzegaj inne wyjścia i przedstaw je. Na przykład zamiast się rozstać możemy jakiś czas rzadziej się spotykać, albo możemy być razem pod warunkiem, że pójdziesz na terapię. Jeśli emocje są bardzo silne wycofaj się i wróć do rozmowy, kiedy opadną. Pamiętaj też, że nikt nie ma monopolu na prawdę, ani ty ani ta druga osoba. Każdy ma swoje racje, postaraj się to dostrzec i wyrazić.

 

Granice pełne miłości

 

Masz prawo stawiać granice, choć my w DBT wolimy je nazywać naszymi własnymi ograniczeniami- dzięki temu nie odnosimy do arbitralnych zasad- takich zresztą nie ma. Kiedy mówimy o własnych ograniczeniach- nikt nam nie zarzuci, że coś wymyślamy, ponieważ tak mamy i już. Możesz na przykład powiedzieć:
Krzyczysz – czuję smutek i lęk i mam taką myśl, że nie potrafię tego wytrzymać. Kocham Cię, ale chcę teraz wyjść i wrócić jak emocje opadną, dzięki temu ja się uspokoję, ty się uspokoisz, nasza relacja się nie pogorszy, wrócimy do naszej rozmowy i coś ustalimy.

 

Jak stawiać granice

 

Przemyśl, co jest dla ciebie ważne, i wybierz jedną konkretną rzecz, którą chcesz zmienić.

Niech to będzie coś prostego.

Określ to bardzo konkretnie np. nie chcę, żebyś wchodził/a do mojego pokoju bez pukania- zamiast nie naruszaj mojej prywatności.

Przećwicz rozmowę i różne możliwe jej scenariusze z przyjacielem.

Rozmowę przeprowadź w odpowiednim czasie i miejscu. Nie w stresie, nie w przelocie, nie kiedy emocje są wysokie. Bądź konsekwentna/ny.

 

Wzmocnienia pożądanego zachowania

 

Nagradzaj osobę za dobre zachowania, a ignoruj te, które chcesz, żeby zniknęły. Jeżeli reagujesz w jakikolwiek sposób wzmacniasz zachowanie i będzie się ono powtarzać w przyszłości.

Myśl kreatywnie, wiele rzeczy da się rozwiązać, na przykład jeśli druga osoba często dzwoni, tylko po to, by usłyszeć, że ją kochasz i to dezorganizuje twoją pracę, możesz nagrać jej wyznanie miłości na telefon, o on/ona będzie sobie to odłuchiwać – zamiast dzwonić do ciebie. Wiele problemów da się rozwiązać, jeśli będziecie rozmawiać i szukać rozwiązań

 

 

Więcej porad można znaleźć w książce GWP Borderline, jak żyć z osobą o skrajnych emocjach.