autor artykułu: Jacek Załuski
www.sensownie.com

ZABURZENIE OSOBOWOŚCI Z POGRANICZA A ZABURZENIE AFEKTYWNE DWUBIEGUNOWE

Panuje pogląd, iż zaburzenie afektywne dwubiegunowe (maniakalno-depresyjne – ChAD) jest cięższe w przebiegu i doświadczeniu pacjentów niż zaburzenie osobowości z pogranicza (borderline). Brytyjski badacz Mark Zimmerman (2015) weryfikuje ten pogląd. Wraz ze swoimi współpracownikami porównał dwie grupy pacjentów ambulatoryjnych wykazujących jedno (ale nie oba) z ww. zaburzeń. Badano różne obszary deficytów w funkcjonowaniu psychologicznym i społecznym w obu grupach pacjentów.

Pacjenci z BPD w porównaniu z tymi, u których zdiagnozowano ChAD, rzadziej kończyli studia wyższe, diagnozowano u nich więcej współwystępujących zaburzeń psychicznych (może to utrudniać rozpoznanie BPD), częściej występowały u nich uzależnienia, częściej zgłaszali myśli samobójcze podczas badania, a także częściej podejmowali próby samobójcze. Gorzej funkcjonowali oni społecznie oraz w pozostałych sferach życia. Nie odnotowano różnic w ilości hospitalizacji oraz opuszczonych dni pracy.

Jakie można z tego wyciągnąć wnioski? Poziom dysfunkcji psychospołecznych w grupie pacjentów z zaburzeniem osobowości z pogranicza był równie wysoki, a w niektórych aspektach wyższy, niż w grupie pacjentów z diagnozą zaburzenia afektywnego dwubiegunowego. Patrząc z perspektywy zdrowia publicznego działania odnośnie poprawy diagnostyki i leczenia zaburzenia osobowości z pogranicza powinny być podejmowane z taką samą gorliwością jak w przypadku ChAD. Jest to kolejny głos za bardziej poważnym podejściem specjalistów do osób z diagnozą BPD oraz zwiększeniem nakładów na badania w tym zakresie.

Literatura cytowana:

Zimmerman, M., Ellison, W., Morgan, T. A., Young, D., Chelminski, I., i Dalrymple, K. (2015). Psychosocial morbidity associated with bipolar disorder and borderline personality disorder in psychiatric out-patients: comparative study. The British Journal of Psychiatry, 206, 1-5.