Toksyczna relacja; przemoc emocjonalna

Dużo z tego o czym poniżej piszę, pojawia się w zachowaniu osób z zaburzeniem borderline, ale równie często osoby te wybierają partnerów, którzy znacznie pogarszają ich sytuację i eskalują objawy.

Zupełnie inaczej będzie się zachowywała osoba z BPD z partnerem, który oddzwania, opowiada, co robił/a, kiedy go/jej nie było, a inaczej z osobą tajemniczą, nadużywającą niedomówień, utrzymującą kontakt, kiedy sobie przypomni/lub ma ochotę. Często jest tak, że ciągnie je do właśnie takich zdystansowanych osób.
Jak pisze Young osoby, które nie zaznały w życiu troski emocjonalnej, często wybierają partnerów, którzy nie są w stanie spełnić ich potrzeb emocjonalnych. Partner taki jest chłodny, wyniosły, skupiony na sobie lub sam ma ogromne potrzeby emocjonalne (Program zmiany sposobu życia. Uwalnianie się z pułapek psychologicznych, s.247).

Warto uświadomić sobie, jak powinien wyglądać normalny związek. Co jest ok, a co nie jest.
Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem. Liczą się proporcje. Każdy ma czasami zły dzień, a nawet dłuższy okres złych dni. Może stres w pracy powoduje, że on/ona nie ma ochoty na bliskość fizyczną. Może zmiany w życiu powodują trudne emocje, a każdy przeżywa i okazuje je inaczej.

Poniżej opisuję cechy toksycznej relacji, która nie wpływa dobrze na nikogo, a szczególnie źle na osoby wrażliwe. Jeśli rozpoznajesz u siebie takie zachowania (nie pojedyncze przypadki, tylko częste) zacznij pracować nad sobą. Wszystko można powoli zmienić. Czasami samo przyznanie się do tego, że wiesz, że źle robisz i chcesz robić lepiej w przyszłości, może być wielką ulgą dla drugiej osoby. Jeśli widzisz wiele takich zachowań u swojej drugiej połowy, być może jesteś w związku w którym partner przejawia przemoc emocjonalną ?

Unieważnianie

Zwykle dobrze znane osobom, które cierpią na zaburzenie osobowości z pogranicza. Wmawianie im, że to, co czują, myślą, robią jest w jakiś sposób nieprawidłowe, nie na miejscu, chore.
Co szczególnie trudne, takie traktowanie powoduje, że druga osoba zaczyna wierzyć, że jej reakcje są nieadekwatne. O ile nie wyniosła już tego z domu. To powoduje większy stres i eskalację emocji.

Kiedy ktoś ma intensywne emocje, unieważnianie jest dolewaniem oliwy do ognia. Wyobraź sobie, że z chorym dzieckiem czekasz wiele godzin na lekarza, kiedy się zjawia, puszczają ci nerwy, krzyczysz. Lekarz A, mówi: proszę nie przesadzać, nic się nie stało, proszę nie krzyczeć i się uspokoić. Lekarz B, mówi: rozumiem państwa zdenerwowanie, przykro mi, że tak długo musieli państwo czekać, też bym się złościł w takiej sytuacji, wejdźmy do gabinetu i zbadajmy państwa dziecko. Jak na twoje emocje wpłynęłaby reakcja tych dwóch lekarzy ?

Unieważniające komunikaty:
„Zawsze przesadzasz”
„Znowu coś wymyślasz”
„Ogarnij się”
„Weź wreszcie wyluzuj”

Ocenianie

Upokarzanie, umniejszanie, krytyka:

Partner nabija się z ciebie, umniejsza ciebie/twoje dokonania, prowokuje cię, używa sarkazmu, by czuć się lepszym od ciebie. Kiedy reagujesz mówi, że to był tylko żart, że przesadzasz i jesteś przewrażliwiona/ny na swoim punkcie. Z czasem uwierzysz, że jesteś głupia/głupi, wybrakowana/ny leniwa/wy, twoje poczucie własnej wartości runie (szczególnie, jeśli z natury jest chwiejne) i uwierzysz, że tylko ten partner może wytrzymać z taką beznadzieją jak ty.

„Musisz bardziej nad sobą pracować, inaczej to się nie może udać”
„Weź się wreszcie za siebie, nie wiem po co z tobą jestem”
„Kto by z tobą wytrzymał?”

Dominacja

Kontrola, wstyd:

Partner traktuje cię jak dziecko, stale poprawia cię, lub wyznacza kary, bo nieodpowiednio się zachowujesz. Musisz mieć zgodę partnera zanim wyjdziesz dokądś, czy podejmiesz nawet małą decyzję.

On/ona kontroluje twoje wydatki;
traktuje jako osobę gorszą od siebie;
zachowuje się, jakby zawsze miał/a rację;
często krzyczy lub ma nieprzyjemny ton głosu;
izoluje cię od rodziny i przyjaciół;
wyzywa cię (głupek, grubas/ka, chora/ry na głowę);

Przerzucanie winy

Związek to dwoje ludzi i rozwiązanie problemów obejmuje obydwie strony. W każdym konflikcie, incydencie są dwa głosy i dwa komunikaty (nawet, kiedy po drugiej stronie jest milczenie). Jeśli druga osoba nigdy nie przeprasza, nie widzi swojego udziału -naprawienie związku może być niemożliwe, albo bardzo trudne. Ty będziesz się bardzo starać, ale druga strona zauważy każdy twój najmniejszy (może cię prowokować do potknięć).

Oskarża o coś, co wydarzyło się tylko w jej/jego głowie;
ma problemy z przepraszaniem;
usprawiedliwia swoje zachowania i obwinia okoliczności za swoje błędy;
wszystko jest twoją winą;
gra ofiarę, by odwrócić kota ogonem, zamiast wziąć odpowiedzialność za swoje czyny;
przejawia nieuzasadniona zazdrość.

„Tak, ale ty….”
„Sorry, ale nie dało się inaczej”
„Marnuję sobie życie przez ciebie”

Odrzucenie

Dystans emocjonalny, ciche dni, izolacja:

Dla osoby wrażliwej na odrzucenie, to płachta na byka. Jeśli masz partnera, który stale się dystansuje, może ci być naprawdę ciężko. To tak jakby osoba, która pracuje nad swoją abstynencją była z kimś, kto codziennie pije. Mało prawdopodobne żeby się udało. Być może myślisz, że to świetny wybór, bo będziesz pracować nad sobą z całych sił i uodpornisz się na odrzucenie. Problem polega na tym, że wrażliwość na odrzucenie charakteryzuje się widzeniem odrzucenia tam, gdzie go nie ma. Więc nawet z bardzo troskliwym partnerem takie odczucia mogą  się pojawić. Jeśli wybierzesz partnera, który stale stosuje strategie oddalania się to tak, jakbyś otwierał/a swoje rany od nowa i od nowa.
Tutaj również ważne są proporcje. Jeśli ktoś wyjeżdża w delegację, ma spotkania od rana do wieczora i powiadomi cię, że tak będzie, to co innego, niż jak ktoś wyjeżdża, nie wiadomo, kiedy wróci i nie dzwoni ani razu (albo dzwoni raz i udziela wymijających odpowiedzi).

Osoba zabiera swoją uwagę, bliskość, adorację lub dąsa się;
nie chce spełnić twoich podstawowych potrzeb, używa porzucenia, jako kary;
stosuje ciche dni, izoluje się;
nie zauważa/nie dba o to, jak ty się czujesz;
nie okazuje empatii, nie zadaje ci pytań, by uzyskać informacje o tobie;
nie potrafi rozmawiać na temat związku.

„Nie przesadzaj, nie miałem/am po prostu czasu”
„Wrócę, jak się wreszcie uspokoisz”
„Porozmawiamy o tym kiedy indziej”

Zależność i zlanie
Jeśli chcesz być z drugą osobą 24 godziny na dobę (poza wstępną fazą zakochania i jeśli nie jesteś nastolatkiem) nie masz żadnych znajomych, zainteresowań, wszystko robisz pod dyktando związku. Masz odczucie, że nie przeżyjesz, jeśli zostaniesz bez osoby nawet kilka dni, miej świadomość, że dla drugiej osoby, może to być męczące. Pomyśl też o tym, co stanie się, jeśli w związku będzie kryzys, lub zmęczony partner zrezygnuje. Wtedy okaże się, że cały twój świat nagle zniknął.

 

Nie dba o twoją prywatność, dzieli się twoimi intymnymi informacjami z innymi;
czyta twoje emaile, smsy, nie zgadza się na jakikolwiek obszar prywatności;
nie szanuje twoich próśb/decyzji i robi to, co uważa za dobre dla ciebie;
stale potrzebuje kontaktu z tobą, nie ma znajomych, ani własnej siatki wsparcia społecznego.
nie traktuje cię jako oddzielną osobę, tylko przedłużenie siebie;

„Nie powinno być żadnych tajemnic między nami”
„Zabierz mnie ze sobą”
„Dzwoń, co godzinę”

Podkreślam raz jeszcze, ważne są proporcje i zdrowy rozsądek. Jeśli masz wątpliwości, czy twoje/twojego partnera zachowanie jest normalne, zapytaj kogoś, kto jest w długotrwałym, stabilnym związku, jak wygląda codzienne życie pary.