Uwaga

 

Emocje zawsze mają powód, czasami go nie znamy, ale gdybyśmy się bliżej przyjrzeli, zawsze jakiś znajdziemy. Jednym z elementów  jest uwaga. Nie możemy się wkurzyć na to, że ktoś nam ubliża, jeśli tego nie usłyszymy, nie boimy się pająka, którego nie zauważymy. Niby nic odkrywczego, jednak wnioski dla nas są bardzo ważne: możemy trenować naszą uwagę, tak, by nie zwracać jej w kierunku stresujących nas czynników. Dlatego (między innymi) ćwiczymy się w uważności. W tej właśnie chwili (Tu i Teraz), kiedy czytasz ten post wszystko jest ok:

Ten egzamin, którego się boisz będzie dopiero za tydzień (w tej chwili go nie ma)
Ten związek bez przyszłości (nikt nie zna tej przyszłości)  (w tej chwili go nie ma)
Twoje przeszłe błędy (dawno przeminęły) (w tej chwili ich nie ma)

I tak dalej, tego wszystkiego tutaj, w tej chwili, kiedy czytasz te słowa NIE MA. Te rzeczy są w naszych głowach, w słowach nigdy, zawsze, niesprawiedliwe, które nam dźwięczą złowieszczymi tonami i zatruwają bieżącą chwilę.
Ta chwila to:
klawiatura mojego komputera, dźwięk samochodów za oknami, zapach świeżego pieczywa, słońce za oknem, kanapa, która mnie trzyma, stopy, które dotykają podłogi, napięcie w karku i oczywiście oddech (który jest kotwicą do teraźniejszości).

 

Super-Skaner

 

Niektórzy ludzie potrafią spać w każdych warunkach – przy chrapiącym partnerze, pociągach przejeżdżających za oknem, przy grzmotach burzy. Ci sami ludzie, kiedy urodzi im się dziecko, zostają obudzeni jego najcichszym pociągnięciem nosa. Wygląda na to, że mamy wbudowany skaner, który utrzymuje nas w gotowości na pewne sygnały nawet podczas snu. Stale skanuje otoczenie w poszukiwaniu sygnału, potem uruchamia system alarmowy organizmu, który nas budzi, nawet z najgłębszego snu, np. by zająć się dzieckiem.

Czasami ten wbudowany super-skaner jest zaprogramowany, by wyszukiwać innych sygnałów i wydaje się, że również jego czujność jest zmienna. Ktoś, kto martwi się, że zostanie napadnięty może mieć skaner super wrażliwy na odgłosy, które w jakiś sposób odbiegają od tych, które zwykle słyszymy w nocy. Odgłos pukania natychmiast ich wybudzi, sprawi, że będą czujni i zdenerwowani. Po zbadaniu sytuacji może się okazać, że to była gałąź drzewa uderzająca w okno, lęk ustępuje, a oni mogą zasnąć, upewnieni, że są bezpieczni.

Nasz własny super-skaner może być indywidualny, dopasowany do naszego sposobu myślenia, do naszego problemu. Ktoś, kto ma depresję będzie zauważał tylko negatywy, złe rzeczy w swoim życiu, będzie interpretował zwyczajne, czy nawet pozytywne zdarzenia w sposób negatywny. Ten negatywny, mroczny super-skaner stale pracuje, by widzieć/ zauważać tylko negatywne i złe rzeczy.

Ktoś, kto łatwo się stresuje w sytuacjach społecznych może mieć super-skaner, który stale próbuje odczytać sytuacje i ludzi. Szuka spojrzenia, tonu głosu, czegoś, co ktoś mówi/robi.

Próbuje interpretować, co inni myślą, lub”naprawdę”myślą(krytycznie o nas)wbrew temu, co mówią. To”czytanie w myślach” super-skanera jest tak czujne, że stwarza sens tam, gdzie żadnego nie ma, albo przekręca znaczenie sytuacji.
Nie możemy wiedzieć, co inni myślą!

Jeśli martwimy się swoim zdrowiem, super-skaner stale szuka doznań cielesnych, które są interpretowane, jako oznaki poważnej choroby. Jeśli cierpimy na ataki paniki, wtedy super-skaner jest wyczulony na fizyczne doznania, które kojarzymy z natychmiastowym zagrożeniem życia (np. szybkie bicie serca)

Jeśli w przeszłości doświadczyliśmy jakiejś traumy, wtedy super-skaner może być wyczulony na wszelkie przypomnienie traumy– coś, co widzimy, słyszymy, czujemy– cokolwiek, co nam przypomina trudne zdarzenie. Skaner uruchamia wtedy stresujący flashback (wzbudzające silne emocje wspomnienie traumy). Ktoś z niskim poczuciem własnej wartości może mieć skaner nastawiony na znajdowanie sytuacji, które wywołują krytyczne myśli na jego temat.

Może twój super-skaner stale szuka czegoś innego. Zrozumienie, czego szuka twój skaner, pomoże ci odkryć, jak to podtrzymuje twój problem. Kiedy twój super-skaner jest uruchomiony, twoja uwaga jest właśnie tam. Twój skaner i twoje myśli w reakcji na skaner, są w centrum pola uwagi, a wszystko inne jest w tle.

Możemy się nauczyć zauważać nasz czujny super-skaner i zmniejszać jego czujność. Skaner się przydaje, więc nie chcemy go całkiem wyłączać, raczej poprawić naszą umiejętność adekwatnej interpretacji informacji, których nam dostarcza i dostosować nasze reakcje na skaner.

Zauważ skaner: “To znowu mój super-skaner!”
Dostosuj czujność: “Ok, skaner zauważył że …………………,
i to wywołuje te niepomocne myśli.”

  • Nie ma potrzeby walki z tymi myślami, możesz je zauważać, i pozwolić im przeminąć.
  • Skup uwagę na czymś innym: Idź dalej – rób i/lub myśl o czymś innym.