Tytuł dotyczy kobiet, ale poniższy artykuł nie. Nie ważne, czy jesteś mężczyzną, czy kobietą warto zastanowić się dlaczego twoje związki się kończą/są tak trudne. Niekorzystny styl przywiązania nie oznacza, że cierpisz na zaburzenie osobowości; istnieje odwrotna zależność: jeśli podejrzewasz u siebie zaburzenie osobowości, to badania wskazują na znacznie podwyższone ryzyko, któregoś z niekorzystnych stylów przywiązania.

Szczególnie osoby z zaburzeniem z pogranicza mają tendencję do przywiązania lękowego (zaabsorbowanego), a jeśli lęk związkowy jest bardzo wysoki, mogą też być unikająco przywiązani (choć ta zależność jest w badaniach mniej jasna).
Nie jest to zaskakujące, bo style przywiązania tworzą się w dzieciństwie. Osoby z borderline wychowują się w unieważniającym środowisku, więc nic dziwnego, że wiele z nich nie doznało wystarczającej troski, by czuć się bezpiecznie w relacjach.

Uwaga, nie ma sensu się obwiniać, nie po to jest ten artykuł ! Nawet, jeśli dokonujemy raz, po raz, kiepskich dla nas wyborów– to nie jest nasza wina!!!
Oczywiście, możemy starać się to zmienić, ale krytyka w niczym nam nie pomoże. Przypominam, samokrytyka jest biciem leżącego.

Przywiązanie

 

Często słyszę od osób, że po prostu nie mają szczęścia w miłości, źle trafiają, ewentualnie dokonują złych wyborów – ale nacisk jest kładziony na przypadek. Niestety, mam przykrą wiadomość: to żaden przypadek, to po prostu rodzaj przywiązania, który dostaliśmy w spadku, a jakże, po rodzicach.

Nie będę śledzić całej teorii przywiązania, bo możecie sobie to wygooglować. Jak często w psychologii, teorie różnią się między sobą, choć sens z grubsza ten sam.
Według teorii Bartholomew i Horowitza  są 4 rodzaje przywiązania, które definiują to, jak wchodzimy w relacje w dorosłym życiu. W dużym skrócie przywiązani:

bezpiecznie: w miarę łatwo mi być blisko emocjonalnie z innymi. Dobrze czuję się, kiedy zależę od innych lub inni są zależni ode mnie. Nie martwię się, że zostanę sam/a, czy że inni mnie nie zaakceptują. (osoby ciepłe, kochające, cieszą się bliskością i intymnością)

zaabsorbowani: chcę być bardzo blisko z innymi, ale często inni opierają się, nie chcą być tak blisko jak ja. Źle się czuje bez bliskiego związku, czasami martwię się, że inni nie cenią mnie tak, jak ja ich. (pragną bliskości, sprawy związkowe są u nich na pierwszym miejscu, martwią się, czy partner ich kocha/kocha wystarczająco/tak samo)

unikający: nie czuję się dobrze będąc bardzo blisko z innymi, chcę bliskich relacji, ale trudno mi całkowicie zaufać innym, czy zależeć od nich. Czasami martwię się, że jeśli będę zbyt blisko zostanę zraniony/na. (utożsamiają bliskość/intymność z utratą niezależności i próbują zmniejszać bliskość -dystansują się)

lekceważący: dobrze się czuję bez bliskich relacji, bardzo ważne jest dla mnie czuć się niezależną/ym i samowystarczalną/nym. Wolę nie zależeć od innych i żeby inni ode mnie nie zależeli.

Możecie zrobić sobie darmowy test online (niestety w języku angielskim), albo przyjrzeć się wskazówkom poniżej.

W książce Attached autorzy skupiają się tylko na 3 rodzajach przywiązania, bezpieczne, lękowe (zaabsorbowane) i unikające, wspominając czwarte, najrzadsze, które jest miksem unikającego i lękowego. Przytaczam po kilka pytań z testu (dużo obszerniejszego w książce oraz dostępnego na ich stronie internetowej).

 

Bezpieczne Przywiązanie

 

Teoretycznie 40% osób, ale w praktyce, w pewnym wieku, jest ich dużo mniej pośród randkujących, z oczywistych przyczyn, to są osoby zdolne do długotrwałych, udanych związków, dlatego pozostają w tych związkach.

  • łatwo mi okazywać miłość/przywiązanie
  • nie jest mi trudno wyrażać swoje potrzeby/prosić o to, co chcę
  • czasami ludzie widzą mnie jako nudną/nudnego, bo nie stwarzam dramatów w związku
  • jeśli randkuję i druga osoba nagle staje się zimna/zdystansowana, mogę się zastanawiać, co się stało, ale ostatecznie wiem, że to pewnie nie o mnie chodzi.

 

Lękowe-Zaabsorbowane Przywiązanie

 

  • Kiedy nie ma mojego partnera przy mnie, boję się, że może zainteresować się kimś innym.
  • Zwykle bardzo szybko się przywiązuję do partnera
  • Bardzo dużo myślę o swoim związku
  • jeśli randkuję i druga osoba nagle staje się zimna/zdystansowana, zastanawiam się, co zrobiłam/em nie tak

 

Unikające- Lekceważące Przywiązanie

 

  • Ciężko mi emocjonalnie wspierać partnera, kiedy ma zły nastrój
  • Moja niezależność jest dla mnie ważniejsza niż mój związek
  • Wolę nie dzielić się swoimi intymnymi uczuciami z partnerem
  • Mój partner często chciałby być bliżej ze mną, niż to dla mnie komfortowe

Jeszcze jedna wskazówka, dla osób, którym nadal trudno określić swoje przywiązanie, tym razem według Skali Brennan, Clark i Shaver:

rodzaje-przywiazanie-Brennan-Clark-Shaver  Przywiązanie- co jest nie tak z tymi facetami rodzaje przywiazanie Brennan Clark Shaver

 

Gonienie króliczka

 

Skupię się teraz na klasyce rodzaju, czyli typ unikający i lękowy, bo to jest najczęściej spotykana, problematyczna relacja. Bezpieczni raczej nie będą zainteresowani takim artykułem, dla nich, relacje to bułka z masłem i nie muszą się specjalnie edukować w temacie. Chociaż oczywiście mogą się związać z typem problematycznym i wtedy szukać informacji na ten temat.
Unikający z unikającym raczej nie będą razem, bo przecież nikt do nikogo pierwszy nie zadzwoni, zabraknie emocjonalnego spoiwa, by taka para mogła się połączyć.
Najczęstszym powodem dramatów w relacjach jest właśnie połączenie osoby lękowo/zaabsorbowanej z unikającą. Bo to coś, ta chemia, ten błysk w oku, to właśnie bardzo często uaktywnienie się naszego schematu przywiązania; przyciągają nas osoby z przeciwnego bieguna. W takim związku osoba lękowo przywiązana przeżywa największe uniesienia. Najpierw boi się, czuje się niepewnie (bo druga osoba nie dzwoni – pewnie jej nie zależy- wszystko wisi na włosku), a potem przeżywa ekstazę (bo druga osoba zadzwoni – ogromna ulga- wszystko jednak jest dobrze). To się mogą wydawać błahe sytuacje, ale dla takiej osoby związek jest sprawą być, albo nie być – brak kontaktu jest równoznaczny z ogromnym cierpieniem. Osoba lękowo przywiązana uważa to za prawdziwą miłość, pełną wzlotów i upadków.

Randkowanie Lękowo-Unikające

 

Dlaczego osoba lękowa nie powinna spotykać się z osobą unikającą?

L: pragnie bliskości i intymności
U: pragnie zachować dystans: emocjonalny lub fizyczny

L: jest wrażliwa/wy na każdy sygnał odrzucenia
U: wysyła sprzeczne sygnały, które mogą wydawać się odrzuceniem

L:  jej/jemu jest trudno powiedzieć wprost, czego potrzebuje, co jej/jemu przeszkadza
U: nie potrafi czytać werbalnych/niewerbalnych wskazówek i uważa, że nie ma takiej potrzeby

L: potrzebuje upewnień i czucia się kochaną/nym
U: dołuje cię, żeby się zdystansować (zadbać o potrzeby związane z własnym stylem przywiązania)

L: chce wiedzieć dokładnie dokąd zmierza relacja
U: woli niejasności, nawet, jeśli związek jest poważny, pewne pytania pozostają bez odpowiedzi

I co dalej

 

Nie powiem, że będzie łatwo. W przeważającej mierze randkują osoby o stylu unikającym. To one szybciej kończą związki i szybciej dochodzą do siebie po rozstaniu. Nie randkują ze sobą nawzajem, bo brakuje emocjonalnego spoiwa. Jeśli więc próbujesz poznać kogoś, to jest duże ryzyko, że to właśnie będzie osoba unikająca.

Jeśli posłuchasz typowych porad dotyczących randkowania, gdzie masz zachowywać się niezależnie, nie dzwonić, nie spotykać się zbyt często, jeszcze pogorszysz swoje szanse. Ukrywasz swoje prawdziwe potrzeby i owszem jesteś bardziej atrakcyjna/ny, ale właśnie dla osób unikających, bo pozwalasz im wyznaczać granicę intymności. W momencie, jak zapragniesz być bliżej, osoba unikająca zdystansuje się. Tak naprawdę im dłużej grasz, tym większe ryzyko, że zaangażujesz się w nieodpowiednią dla ciebie osobę.

W kolejnych odcinkach napiszę, co z tego wynika, dlaczego osoba lękowo przywiązana powinna spotykać się z osobą o bezpiecznym przywiązaniu, a jeszcze potem opiszę sytuację z perspektywy osoby unikającej, ale pierwszy morał chciałabym przedstawić już teraz (a dotyczy on wszystkich osób):

Masz swoje potrzeby (bliskości, intymności) one nie są złe/egoistyczne, one nie są irracjonalne, one po prostu SĄ i zasługujesz na to, by mieć partnera, który wyjdzie naprzeciw tym potrzebom

artykuł napisałam po przeczytaniu fantastycznej książki Levine i Heller Attached na stronie książki dodatkowy test, niestety książka nie jest przetłumaczona, a naprawdę warto ją przeczytać.