Nigdy już nie będę tą samą kobietą

 

Poronienie to jeden z najpoważniejszych problemów współczesnych kobiet i ich lekarzy ginekologów. Statystyki są nieubłagane, a odsetek ciąż ulegających poronieniu, czyli samoistnemu zakończeniu przed 22 tyg trwania, zwiększa się z roku na rok. Obecnie mówi się, że może być to nawet 30%. Strata ciąży jest dla kobiety wydarzeniem traumatycznym, niosącym ze sobą szereg konsekwencji, nie tylko fizycznych, ale także psychicznych.

Lekarze koncentrują się w głównej mierze na stronie cielesnej. Jednak nie tylko problemy w ciele są przyczyną mogących się pojawić później problemów. Kobieta po starcie dziecka nienarodzonego często miewa problemy psychiczne utrudniające zajście w kolejną ciążę.

To się może powtórzyć

 

Kobieta po poronieniu odczuwa silny lęk związany ze śmiercią dziecka. Boi się, że sytuacja może się powtórzyć. Dodatkowo poszukuje przyczyn poronienia, próbując w ten sposób „odrobić lekcje” tak, by nigdy więcej nie doszło do starty dziecka. Towarzyszy jej poczucie winy i wstyd, poszukiwanie przyczyn w samej sobie, w swoich zachowaniach przed ciążą czy w niej samej. Powoduje to wzrost poziomu stresu, który może wpływać na poziom hormonów odpowiedzialnych za właściwy przebieg cyklu miesiączkowego. Wyniki badań pokazują jednak, że kobiety, które otrzymały adekwatne wsparcie od swoich lekarzy połączone z wyjaśnieniem przyczyn poronienia łatwiej wracały do względnej równowagi psychicznej, łatwiej zachodziły w kolejną ciążę i względnie spokojnie ją przechodziły.

Niższe poczucie własnej wartości

 

Wśród kobiet, które przeszły przez poronienie zaobserwowano zmiany w poczuciu własnej wartości. Śmierć dziecka nienarodzonego powoduje zmniejszenie wiary w siebie, wykształcenie się postawy pesymistycznej i bierności, zaburzenia nastroju, reakcje depresyjne. Objawy te prezentuje aż 40 % kobiet zaraz po poronieniu jak i rok po  nim. Dodatkowo starta dziecka powoduje poczucie winy w kobiecie, a także obniżenie poziomu poczucia kobiecości. Część kobiet rozwija objawy stresu potraumatycznego  (PTSD) wraz z dolegliwościami psychosomatycznymi. Z tych powodów zanika u nich chęć współżycia.

Zaburzenia przyjemności seksualnej

 

Kobiety po poronieniu często unikają kontaktów fizycznych. Dzieje się to z kilku powodów. Po pierwsze przeżywana przez nich żałoba, którą zwykle muszą ukrywać w obawie przed brakiem zrozumienia otoczenia, wpływa na ich nastrój. Po drugie – starta dziecka przed jego narodzeniem sprawia, że czują się one gorsze jako kobiety. Dodatkowo mają poczucie wyobcowania i niezrozumienia przez partnera. Zmniejsza to liczę stosunków, a dodatkowo sprzyja zaburzeniom odczuwania przyjemności seksualnej, a jak dowodzą współczesne badania, potwierdzające tezę Galena z II w. n.e.  – kobieta, aby zajść w ciążę musi przeżyć orgazm.

Z drugiej strony, część kobiet zdaje się bardzo szybko odczuwa potrzebę zbliżenia się do partnera. Zwykle jednak poszukuje w  tym poświadczenia swojej kobiecości, podwyższenia własnej wartości, opieki.

Problemy z otoczeniem

 

Proces żałoby, przez który przechodzi kobieta, często jest niezrozumiały dla jej otoczenia. Osoba, która przeżyła stratę dziecka zdaje sobie z tego sprawę. Słyszy przecież: „ Jeszcze jesteś młoda”, „Urodzisz kolejne dziecko”, „Już niedługo zajdziesz w kolejną ciążę”. Tak- tyle, że kobieta musi mieć czas i możliwość opłakania dziecka, które właśnie straciła. Otoczenie postrzega zachowania kobiety po poronieniu w sposób niewłaściwy, uniemożliwiając jej przeżycie emocji towarzyszących procesowi żałoby. Niekiedy najbliżsi boją się z nią rozmawiać o tym co się stało, często też nie wiedzą jak to robić. Nie wie tego też zwykle sama kobieta – jej warunki kontaktu z otoczeniem ulegają ciągłym zmianom. Doprowadza to do konfliktów, również do sporów z partnerem. Jak pokazują wyniki badań aż 70% par po poronieniu ujawnia różnego typu konflikty, które w 40% prowadzą do rozstania się partnerów.

Próby samobójcze i zaburzenia psychiczne

 

Badania prowadzone w Finlandii pokazały, że w grupie kobiet doświadczającej starty dziecka przed narodzinami zagrożenie wystąpieniem zachowań suicydalnych wyniosło 18,1 na 100 000 w porównaniu do kobiet, które urodziły dziecko – 5,9 i ogólnej grupy kobiet w populacji – 11,3.

U kobiet po poronieniu2,5 raza częściej pojawia się depresja niż u kobiet w ogólności. Prawie 11% kobiet po śmierci dziecka przed 22 tyg trwania ciąży doświadcza epizodu depresji. Kobiety, które po pierwszym poronieniu doświadczyły depresji, miały tendencję do ponownego jej doświadczania.

Kobiety, które doświadczyły poronienia, a które rodzą kolejne dziecko częściej niż kobiety, które nie przeżyły straty poprzedniego dziecka, doznają różnych zaburzeń poporodowych. Kobiety te wykazują wyższy poziom lęku i mają większe trudności z budowaniem więzi z dzieckiem. Wyższy jest też wśród nich odsetek cierpiących na depresję poporodową.