Picie kontrolowane mit, czy fakt

Do niedawna, powiedzenie o kontrolowanym piciu było uważane za herezję. W niektórych kręgach nadal tak się uważa. Natomiast nie ma żadnych dowodów naukowych na to, że alkoholik nie może zmienić swojego picia. Anonimowi Alkoholicy powiedzą, że ten, kto może kontrolować, nigdy nie był alkoholikiem. A jeżeli ktoś z powodu picia był bezdomny i miał niedowład nóg, to można go uznać za alkoholika? Spotkałam się właśnie z takim przypadkiem. Człowiek ten, przestał pić całkowicie, a po paru latach zaczął pić towarzysko. Do dzisiaj ma się świetnie, a minęło już 5 lat. Można powiedzieć, że to wyjątek, który potwierdza regułę. Takich wyjątków jest jednak znacznie więcej.

Ex-Alkoholicy

Amerykańskie badania z 2001 roku wykazały, że spośród 43 000 alkoholików 36% miało się bardzo dobrze. Okazało się, że tylko połowa z nich (18.2%) zdecydowało się na pełną abstynencję. Pozostali znacznie zredukowali swoje spożycie alkoholu. Nie spełniali kryteriów uzależnienia, mimo, że używali alkoholu.

Nie każdy chce pracować nad 100% abstynencją. Nie każdemu odpowiada podejście Anonimowych Alkoholików. Skoro ogólnie mówi się, że każdy potrzebuje innej terapii, to samo dotyczy osób pijących. Ci ludzie również muszą mieć wybór. Jeśli pragną pełnej abstynencji, odpowiada im program Anonimowych Alkoholików, to świetnie. Sama namawiam swoich pacjentów na meetingi. Natomiast jest jeszcze cała rzesza ludzi, którzy walczą w samotności, bo nie ma dla nich odpowiedniej oferty leczenia.

Najbezpieczniejsza jest abstynencja

Nie wiadomo, komu uda się zredukować picie. Oczywiście, że najbezpieczniejszym podejściem jest całkowita rezygnacja z niebezpiecznej substancji. Natomiast lepiej próbować zredukować, niż nie robić nic. Nawet jeśli redukcja się nie uda, to taka osoba będzie już miała istotną informację na swój temat. Często problem polega na czymś innym. Ktoś pije z powodu problemów emocjonalnych, nieśmiałości, stresu, depresji. Rozwiązanie tych problemów może rozwiązać problem picia. Istnieje wiele programów uczących umiarkowanego picia. Jednym z nich jest program HAMS, który stosuję w swojej praktyce psychoterapeutycznej.

HAMS

HAMS jest akronimem Harm reduction (redukcja szkód), Alcohol abstinence (abstynencja od alkoholu) i Moderation Support (wspieranie umiarkowania). Program składa się z 17 elementów: Analiza kosztów, określanie celów, ranking ryzyka, narzędzia i strategie zmiany picia/ zażywania, plan osiągnięcia celów, zaplanowanie zajęć wolnych od używek, radzenie sobie z problemami na trzeźwo, rozwiązanie problemów, które wpływają na picie/ zażywanie, radość bez używek, poczucie własnej wartości, planowanie swojego picia/ zażywania, ocena postępów i trudności, praktykowanie redukcji szkód, zadowolenie z sukcesów, wyciąganie wniosków z porażek, utrzymanie postępów.

Jeżeli jesteś zainteresowany programem HAMS to został on dokładnie opisany na stronie internetowej autora Kennetha Andersona. HAMS można robić samodzielnie, albo z pomocą psychoterapeuty. Jeżeli nie znasz angielskiego, to możesz zaglądać na mój blog. Co tydzień umieszczę kolejny element programu po polsku. Zaczynając od dzisiaj.

Analiza Kosztów, to pierwszy krok na drodze zmiany swoich szkodliwych nawyków, metodę oraz formularz umieściłam w kolejnym poście.