Przyczyny Rozstań

W artykule Business Insider opisano 4 zachowania par, które w 93% pozwalają przewidzieć rozwód. Badania przeprowadzono w Instytucie Gottmana, który zajmuje się leczeniem par, szkoleniem terapeutów i badaniami naukowymi, które mają rozwijać ten obszar wiedzy.

POGARDA

Pogarda to złość+ obrzydzenie, które czujemy do swojego partnera. Kiedy partner robi coś z czym się nie zgadzamy, ewentualnie popełnia błąd w naszej głowie pojawia się etykietowanie. Nazywamy go (może być w myślach) idiotą, debilem. Patrzymy na nią/niego, jak na kogoś gorszego, widzimy siebie samych, jako lepszych. Jedziecie na wakacje, a On nie wziął preparatu na komary i nie może zasnąć, a ty myślisz „jak można być takim kretynem, mnie się nigdy to nie zdarza” zamiast wysłuchać jego argumentów, zamiast postawić się w jego sytuacji, spojrzeć jego oczami (może miał młyn w pracy, może nie lubi takich preparatów, albo po prostu jest zapominalski). Może ona leżała za długo na słońcu i teraz cierpi z powodu poparzenia skóry „co za próżna debilka, ważniejsza jest dla niej wygląd niż zdrowie”, zamiast pomyśleć „każdemu może się zdarzyć, pewnie nie sądziła, że słońce jest tutaj takie ostre; chciała się szybko opalić, żeby dla mnie ładnie wyglądać”.

Jeśli czujesz się lepsza/lepszy od swojej drugiej połowy, nie zobaczysz potrzeb tej drugiej strony, nie będą dla ciebie ważne, będą kaprysami, wadami, wymysłami.

KRYTYKA

Podobnie jak w powyższych przykładach. Każde zachowanie partnera widzimy jako karygodny błąd, który w dodatku świadczy o jej/jego charakterze. Zamiast powiedzieć: Czuję złość, kiedy nie wrzucasz skarpet do kosza z brudną bielizną, myślimy „co za flejtuch, to ohydne i żenujące, żeby dorosły facet tak się zachowywał, za kogo ja wyszłam”. Ona spóźniła się z opłaceniem prądu, a ty myślisz „nieodpowiedzialna małolata, czy ona myśli, że kasa spada z nieba, rozwydrzona gówniara”. I znowu, nie dość, że takie oceny niczego nie wnoszą (nie pozwolą rozwiązać problemu) to nakręcają spiralę nieprzyjemnych emocji, prowadzą do żalu, odrazy i nagromadzenia pretensji.

DEFENSYWNOŚĆ

W każdej sytuacji, to nie twoja wina. Spóźniacie się na imprezę urodzinową, od razu powiesz- „to jej wina, że się spóźniliśmy”, na spotkaniu z wychowawczynią zwalasz wszystkie problemy wychowawcze na nieobecnego „jak zwykle” męża- co wypomnisz mu od razu po powrocie. Każda relacja, każdy konflikt to dwie osoby i trzeba to brać pod uwagę przy rozwiązywaniu problemów. Obwinianie donikąd nie prowadzi. Jeśli chcecie rozwiązać problem, to rozwiążcie go, zamiast obwiniania siebie. Nawet, jeśli to toksyczna relacja, to problem należy rozwiązać (np rozstać się, iść na terapię, zmienić zachowanie) samo obwinianie drugiej osoby nie posunie cię naprzód.

MÓWIENIE DO ŚCIANY

Kiedy zbliża się kłótnia, czy gorąca dyskusja, ty się wyłączasz. Idziesz biegać, nie odzywasz się, zaczynasz rozmawiać przez telefon, to kolejne toksyczne zachowanie, które może doprowadzić do rozpadu związku. Niestety kłótnie może nie są przyjemne, ale czasami konieczne, jeśli spróbujesz zamiatać wszystko pod dywan, pewnego dnia wybuchnie. Uwaga, oczywiście, jeśli emocje są bardzo silne, wyjść pobiegać i wrócić, by dokończyć rozmowę, może być bardzo dobrym pomysłem, ale należy to otwarcie powiedzieć: „słuchaj, muszę teraz zadbać o swoje emocje, ale wrócimy do tej rozmowy jak się uspokoję”.

 

Jak zapobiec rozstaniu

Oczywiście ważne są proporcje, jeśli te zachowania pojawiają się czasami, nie macie się, o co martwić, natomiast, jeśli pojawiają się często, to warto popracować nad ich zmianą.

Po pierwsze uważność, nie patrz na rozrzucone skarpety przez pryzmat 10000 rozrzuconych przez tego brudasa skarpet przez ostatnie lata, patrz na to Tu i Teraz bez dopowiadania sobie różnych rzeczy, to wyłącznie: dwie leżące pod kanapą skarpetki.KROPKA.
Po drugie reguluj swoją złość, patrz oczami drugiej strony na różne sytuacje, ćwicz empatię.
Po trzecie zamiast krytyki rozwiązywanie problemów.
Po czwarte doceniaj swojego partnera.
Po piąte rozmawiaj, a czasami odpuszczaj (to równie ważne, żeby nie drążyć wszystkiego)
Po szóste zrozum, że twoje myśli, to tylko myśli (szum umysłu), ty jesteś czymś znacznie więcej, niż twoje myśli.