Kolejna, 7 część cyklu, Jak naprawić związek. Czyli nasz mini poradnik dla par (który już wcale nie jest taki mini).
W poprzednich częściach dowiedzieliście się, co to jest prawdziwe słuchanie oraz czym jest parafrazowanie. Potem mówiliśmy o klaryfikacji oraz informacji zwrotnej, następnie publikowaliśmy ćwiczenie. Ostatnio Anita pisała o empatii, tam również było ćwiczenie, a zarazem potem kolejne: kość niezgody

 

Zauważanie i Nazywanie Emocji

 

Drodzy partnerzy, drogie partnerki. Pora przejść do następnej części i poznać kolejne umiejętności, które powiedzą nam jak naprawić związek.
Tym razem będziemy uczyć się jak wyrażać swoje uczucia i formułować potrzeby. 

Zanim jednak będziemy je wyrażać, należy najpierw się nauczyć identyfikować swoje emocje, czyli obserwować i opisywać.

W związku z tym, że czasami sami nie wiemy, co tak naprawdę czujemy w danej sytuacji, bardzo pomocnym może być zadanie sobie następujących pytań:

Czy to dobrze, czy źle?

Zamknij oczy, weź kilka powolnych, głębokich oddechów i skup się na doświadczeniu, które powoduje niejednoznaczne uczucie. Czy ogólne wrażenie jest pozytywne, czy negatywne? Czy jesteś skierowana/y „do” sytuacji, czy odpychana/y?

Lokalizacja, rozmiar, kształt, kolor?

Kiedy już zdecydujesz, czy uczucie jest dobre, czy złe, spróbuj je zlokalizować w swoim ciele. Ponownie zamknij oczy, skup się na swoim oddechu i odpuść wszelkie napięcie. Skanuj swoje ciało podczas odczuwania. Czy to uczucie znajduje się w klatce piersiowej, brzuchu, rękach, szyi?

Teraz skoncentruj się na tym obszarze, który jest najbardziej związany z tym uczuciem. Ile miejsca zajmuje to uczucie? Czy jest duże, czy małe?

Gdy zdasz sobie sprawę z rozmiaru tego uczucia, spróbuj wyczuć jego kształt. W myślach prześledź kształt uczuć. Czy to regularny kształt, jak kula, czy stożek? Czy nieregularny?

Jaki kolor przychodzi ci na myśl, gdy kontemplujesz nad swoim uczuciem? Czy jest ciepłe, czerwone, pomarańczowe? Czy zimne, niebieskie, zielone?

Nie oceniaj swoich uczuć i ani sposobu w jaki wykonujesz to ćwiczenie. Po prostu obserwuj doznania, kiedy próbujesz określić położenie, rozmiar, kształt i kolor.

Co to mówi?

Wyobraź sobie, że twoje uczucia mogą mówić. Co one mówią? Niech słowa przychodzą spontanicznie, bez oceniania. Możesz usłyszeć sensowne wskazówki na temat natury swoich uczuć, na przykład słowa takie jak: utrata, zniknięcie, niesprawiedliwość, smutek, zło i tak dalej. Możesz też usłyszeć tylko ciszę lub frazę, której znaczenia nie uchwycisz.

Co chcesz zrobić?

Kiedy czujesz to uczucie, jakie działanie chcesz podjąć ?  Co chcesz robić/ robisz w tej właśnie chwili- biegniesz, przytulasz, uderzasz, ukrywasz się, płaczesz, trzęsiesz się, krzyczysz? Wyobraź sobie, że wykonujesz jakieś działanie. To tylko fantazja, więc nie musisz ograniczać swoich działań tak, jak to możliwe w prawdziwym życiu. Uwolnij swoją wyobraźnię.

Działanie poparte przez twoje uczucia jest dobrą wskazówką, co do natury tego uczucia. Jeśli chcesz przytulić lub pocieszyć kogoś, możesz odczuwać współczucie, wyrzuty sumienia, miłość lub pożądanie. Jeśli chcesz kogoś uderzyć lub potrząsnąć, prawdopodobnie odczuwasz złość lub frustrację. Jeśli chcesz płakać, chować się lub odwracać, możesz odczuwać wstyd, smutek, depresję lub lęk.

Jakie poprzednie doświadczenie Ci to przypomina?

Czy miałeś już kiedyś to samo uczucie? Pozwól swojemu umysłowi odejść w przeszłość i skupić się na czasie, kiedy poczułaś/eś coś podobnego.
Z kim byłaś/eś? Co się działo? Czy byłaś/eś w stanie zidentyfikować uczucie? Jak wyraziłaś/eś lub nie wyraziłaś/eś tego uczucia w przeszłości?
Czasami łatwiej jest zidentyfikować swoje uczucia, szukając powtarzającego się schematu w swoim życiu. Na przykład Marysia czuła się nieswojo i była rozproszona. Jej mąż Jaś wyjechał z miasta i miała milion rzeczy do zrobienia, ale nie miała energii ani motywacji, by to zrobić. Spojrzała w przeszłość i przypomniała sobie to samo, gdy jej współlokatorka wyjechała. Zdała sobie sprawę, że czuje się samotna i opuszczona, chociaż jej racjonalny umysł wiedział, że podróż służbowa Jasia była koniecznością.

Nazwij swoje uczucia

W tym momencie powinnaś/nieneś być w stanie nadać swojemu uczuciu nazwę. Nie zdziw się, jeśli potrzebujesz kilku słów, aby dokładnie opisać swoje uczucia. Większość uczuć to kombinacje kilku uczuć składowych.

Możecie wykorzystać Encyklopedię Emocji z Regulacji Emocji, znajdziecie ją tutaj (od strony 25)

 

Dziennik emocji

 

Pamiętaj w dobrym związku, również możemy mieć wiele nieprzyjemnych emocji, nie oznacza to automatycznie, że sam związek jest niekorzystny.
W następnym tygodniu notuj za każdym razem, gdy wchodzisz w interakcję ze swoim partnerem/ką lub myślisz o swoim partnerze i masz świadomość jakiegoś szczególnego uczucia. Ta praktyka nauczy cię zauważać i wyjaśniać twoje uczucia z chwili na chwilę.

Oto jak taki dziennik może wyglądać:

DATA

SYTUACJA

EMOCJA

01/11Tomek uderzył mojego kota.rozwścieczenie, smutek
02/11Tomek przyniósł mi kwiaty i mnie przeprosił za uderzenie kota.miłość, czułość, rezygnacja
02/11Chcę odwiedzić rodzinę nad morzem, ale wiem wiem, że Tomek nie będzie chciał jechać.lęk, irytacja, zdenerwowanie
3/11Rozmowa o wyjeździe do rodziny.poczucie winy, smutek
04/11Jadę sama do rodziny.smutek, poczucie winy, determinacja, samotność
05/11Obiad z rodziną, wspólne wyjście do teatru i myśli, jak byłoby super gdyby Tomek był ze mną.smutek
05/11Tłumaczenie się rodzinie dlaczego nie ma ze mną Tomka.wstyd
06/11Powrót do domu, opowiedzenie Tomkowi jak świetnie się bawiłam z rodziną i jak bardzo za nim tęskniłam.
Opanowywanie się, żebym go nie błagała, żeby następnym razem jechał ze mną.
zdenerwowanie, złość

 

Znajdź proszę jakiś zeszyt, albo utwórz notatkę w telefonie, gdzie będziesz zapisywać swoje emocje przez najbliższe dni. Powodzenia! 🙂 Jeśli naprawdę myślisz o tym, jak naprawić związek, musisz włożyć w to trochę wysiłku, zachęcam więc, żebyś robił/a to ćwiczenie pisemnie!!!