na podstawie:  Jonice Webb, 2015

 

Oksytocyna, czyli przyjaźń

Mózg wyzwala reakcję chemiczną, kiedy widzimy kogoś o kogo się troszczymy. Czy czułaś/łeś się kiedykolwiek niezręcznie, albo niekomfrotowo na przyjęciu, konferencji, kiedy rozmawiałaś/łeś z nieznajomymi? Potem widzisz kogoś, kogo znasz i od razu czujesz się bardziej wyluzowana/ny? Badania pokazują, że w momencie kiedy twoje oczy ujrzą znaną ci osobę, mózg wydziela hormon-oksytocynę, który zmniejsza lęk i strach, zwiększa kontakt wzrokowy i odczucia zaufania i wspaniałomyślności. Prowadzi się badania nad podawaniem oksytocyny osobom z zaburzeniem z pogranicza, fobią społeczną, czy autyzmem by zmniejszyć ich problemy społeczne. Uwaga, doniesienia z badań są na razie niejasne, nie poleca się stosowania oksytocyny w ciemno-u niektórych może pogorszyć objawy, albo uruchomić nowe problemy.

Wniosek: Posiadanie więzi emocjonalnych i fajnych relacji, może pomóc twojemu mózgowi wydzielać oksytocynę. Czyli warto się przełamać i stworzyć relacje oparte na przyjaźni. Nawet, jeśli do tej pory nie mieliśmy na to ochoty/możliwości. Odezwij się do kogoś (najlepiej tej samej płci) i zacznij pracować nad relacją-samo się nie zrobi. Dzwoń, zabiegaj, składaj życzenia, dawaj i przyjmuj. Im więcej dasz, tym bardziej będziesz lubić tę osobę. Im częściej kogoś widujesz tym bardziej go lubisz (to również fakty z badań).

Dobre życie to relacje

Największe upadki i wzloty powodują nie nasze osiągnięcia, czy porażki. Awanse, niezdane egzaminy, podwyżki, utraty biznesowe, żadne z nich nie były uznawane za najważniejsze w życiu w badaniu. Ludzie mówili o związkach, o nowych fajnych relacjach i o utraconych osobach. Zakochanie, rozstanie, smutne i wesołe czasy z przyjaciółmi, czy rodziną , każde zdarzenie, które daje poczucie przynależności, przewyższa osiągnięcia zawodowe, czy porażki indywidualne pod względem wpływu emocjonalnego.

Wniosek: Mniej ważna jest kariera, czy finanse, nasze porażki i osiągnięcia, bardziej liczą się ludzie.

Uważność, świadomość

Uważni ludzie są szczęśliwsi i zdrowsi. Osoby, które są bardziej świadome, co myślą i czują w danej chwili mają niższe BMI, mniej palą, i są bardziej aktywni fizycznie.
Inne badanie wykazało że uczenie ludzi uważności swoich emocji, pomogło im zrzucić wagę bardziej niź edukacja o odżywianiu.
Badacze znaleźli różnicę na poziomie komórkowym pomiędzy osobami chorymi na raka piersi, które praktykują uważność, a tymi którzy tego nie robią. Przez 3 miesiące praktyki pacjenci wydłużyli swoje telomery (fragmenty chromosomu), które skracają się wraz z wiekiem, stresem i w depresji.

 

Wniosek: Warto uczyć się uważności swoich wewnętrznych reakcji. To umiejętność, której można się nauczyć, ludzie którzy to potrafią łatwiej kontrolują swoje impulsy, łatwiej też odczytują swoje potrzeby, są ogólnie zdrowsi, zarówno fizycznie jak i emocjonalnie.

Przemoc werbalna i zaniedbanie

Psychologiczna przemoc i zaniedbanie jest tak samo niszczące (albo bardziej) jak przemoc fizyczna i seksualna. W badaniu gdzie (Spinazzola, 2014) śledził losy ponad 5,000 dzieci przez 6 lat, te które doświadczyły przemocy emocjonalnej, werbalnej lub były ignorowane, miały taki sam, albo wyższy poziom depresji, lęku, niskiego poczucia własnej wartości i tendencji samobójczych, jak dzieci doświadczające przemocy fizycznej i seksualnej. Uwaga, to nie znaczy, że któraś z przemocy jest „ważniejsza”, bardziej chodzi o to, żeby zwrócić uwagę na niszczący wpływ przemocy emocjonalnej. Poza tym trudno wyobrazić sobie, żeby w domu, gdzie istnieje przemoc fizyczna, czy seksualna, pod względem emocjonalnym było dobrze.
Jak wiadomo, jednym z elementów powstawania zaburzenia osobowości z pogranicza jest właśnie środowisko unieważniające. Unieważniać można w różny sposób, stosując agresję werbalną, ignorowanie, przemoc emocjonalną, fizyczną i seksualną. Te badania potwierdzają zasadność teorii biospołecznej powstawania tego zaburzenia.

 

Wniosek: Jeśli borykasz się z depresją, lękiem, niskim poczuciem własnej wartości i miewasz tendencje, myśli samobójcze pamiętaj, że może to wynikać właśnie z przemocy emocjonalnej, której doświadczyłaś/łeś z dzieciństwie. Nie musiałaś/eś być bita/ty, czy molestowana/ny, żeby mieć takie problemy. Niestety teraz, kiedy jesteś dorosła/ły na tobie spoczywa odpowiedzialność za rozwiązanie tych problemów i nie przekazywanie ich następnemu pokoleniu. Tak jak się mówi w DBT, być może nie ty spowodowałaś/eś wszystkie swoje problemy, ale to ty musisz je teraz rozwiązać.