Dlaczego mam sobie współczuć?
Wybranie przewodnika, który będzie prowadził cię przez życie.

Wyobraź sobie, że opiekujesz się dzieckiem, które bardzo kochasz. Chcesz zapisać je do szkoły. Na miejscu okazuje się, że masz do wyboru dwie klasy z dwoma różnymi nauczycielkami, więc idziesz z nimi porozmawiać.

Pierwsza Nauczycielka

wspolczucie-CFT-compassion-pierwsza-nauczycielka-nieprzyjemna sroga nauczycielka przy tablicy  CFT: dlaczego współczucie wspolczucie CFT compassion pierwsza nauczycielka

© Depositphotos.com/pressmaster

 

Pierwsza nauczycielka mówi ci, że będzie pomagać twojemu dziecku zmieniać się na lepsze. Będzie natychmiast poprawiać jego błędy.

Zrobi to za pomocą drobnych kar, utraty przywilejów, usadzi twoje dziecko w specjalnej „oślej ławce”. Dzięki temu nie popełni tego samego błędu ponownie. Kiedy nauczycielka opowiada ci o swoich metodach, jedno z dzieci rozlewa właśnie wodę, na ławkę i podłogę. Nauczycielka zauważa to i natychmiast krzyczy na dziecko niemiłym głosem:

„Uważaj! posprzątaj natychmiast ten bałagan, co z ciebie za niezdara, nie możesz być taką niezdarą, następnym razem patrz co robisz, a nie myśl o niebieskich migdałach. A teraz weź kredę i napisz na tablicy dwadzieścia razy: będę bardziej uważać i bardziej się starać, żeby więcej nie rozlewać wody.”

Nauczycielka szepcze ci do ucha:

„Jeśli dziecko nauczy się, że kiedy popełni błąd, dzieje się coś złego, szybko oduczy się popełniania błędów”

Bierzesz nogi zapas i idziesz szybko do drugiej klasy

Druga Nauczycielka

dobra nauczycielka-lekcja geografii   CFT: dlaczego współczucie druga nauczycielka cft compassion wspolczucie

© Depositphotos.com/[olly18]

Druga nauczycielka mówi ci, że uważa, że dzieci powinny uczyć się na swoich błędach. Powinny być otwarte na błędy. Podchodzić z  ciekawością do życia i do błędów, które są jego częścią. Dzięki temu nauczą się, jak zapobiegać im w przyszłości. W tym czasie, dziecko upuszcza nóż i widelec na podłogę  (jest akurat pora obiadowa). Druga nauczycielka podchodzi do dziecka siada obok niego i miłym głosem mówi:

” Co się stało?”

„Właśnie wyciągałem ręcę po dokładkę i jakoś łokciem potrąciłem nóż, i wtedy też spadł widelec…”

„Maćku, w takim razie, skoro tak się stało, o czym musisz pamiętać następnym razem, kiedy chcesz wziąć sobie dokładkę?”

Nauczycielka kontynuowała rozmowę z dzieckiem serdecznym i życzliwym tonem.

 

Której nauczycielce powierzyłbyś swoje dziecko ?

Jeśli drugiej, to dlaczego wysyłasz siebie do pierwszej?

Być może myślisz, że to łatwe, kiedy jest łatwo, ale co w przypadkach naprawdę trudnych, kiedy trzeba odwagi i „kopa”.

Wyobraź sobie, że wchodzisz do płonącego budynku, że musisz kogoś uratować. Kogo chciałbyś mieć, jako wsparcie ?
Kogoś kto dodaje ci odwagi, rozumie twoje trudności, wierzy w ciebie, ale też jest wyrozumiały dla potknięć. Czy kogoś, kto łatwo wpada w gniew i krytykuje cię, wytyka każde potknięcie, tak, że zaczynasz bardziej się bać?

Kiedy życie staje się trudne, potrzebujesz przyjaciela przy sobie, taka jest podstawowa przesłanka terapii skoncentrowanej na współczuciu.
Budujemy poczucie pewności siebie ucząc się, jak być własnymi przyjaciółmi. To oznacza, że nie jesteśmy zbyt krytyczni, ani nie użalamy się nad sobą. Dobry przyjaciel będzie dbał o ciebie, będzie ci współczuł i dodawał odwagi, kiedy będzie ci naprawdę trudno. Będzie przy tobie na dobre i na złe. Będzie rozumiał, będzie wspierał, będzie zachęcał cię do pozytywnych zmian w twoim własnym tempie. A kiedy coś ci się nie uda, powie, trudno, spróbujesz jeszcze raz, bo twoją miarą jest właśnie to, że próbujesz, a nie to, że się przy tym potykasz.

opracowane na podstawie  Mary Wellford The Power of Self-Compassion dużo darmowych materiałów terapeutycznych (które można tłumaczyć, jeśli tylko napiszecie maila do autorów) na stronie Compassionate Mind Fundation