Agresywny

 

Osoby o stylu agresywnym, wyrażają swoje potrzeby i opinie bez względu na uczucia i prawa innych. Podnoszą głos, przeklinają, krytykują, obwiniają, grożą, są nieuprzejmi, nie słuchają, przerywają, używają zdań „ty” zamiast „ja”. Mowa ciała często odzwierciedla ich mowę, będą próbować cię zdominować, zastraszyć, robić groźne miny, stać zbyt blisko, zaciskać pięści, patrzeć intensywnie.  Osoba o stylu agresywnym, może zupełnie nie zdawać sobie sprawy, że tak się zachowuje. Często ma niskie poczucie własnej wartości i pod agresją czai się strach. Strach może towarzyszyć jej od dzieciństwa, bo ten styl często kształtuje się w domu rodzinnym, który nie potrafił zapewnić odpowiedniej opieki. Osoba, żeby przetrwać, musiała nauczyć się przekuwać strach w złość. Złość daje siłę, która umożliwiła jej przetrwanie.

Cena za ten styl, jest wysoka. Osoba staje się samotna, nie ma przyjaciół, ludzie się jej boją. Najczęściej sama nie potrafi się zmienić, o wszystko obwinia innych, rzadko posiada zdolność krytycznego spojrzenia na siebie samą. Nie jest to wyrok. W terapii osoby potrafią zidentyfikować ten styl i skutecznie go zmieniać. Bez terapii na pewno też się zdarza, aczkolwiek jest utrudnione z powodu samotności i wiary we własną nieomylność.

 

Pasywny

 

Osoby o stylu pasywnym nie dają sobie prawa do wyrażania własnych potrzeb i opinii. Po jakimś czasie poczucie krzywdy i żalu nawarstwia się i osoba wybucha w sposób nieadekwatny do sytuacji (przesadny). Po takim wybuchu osoba ma poczcie winy i wstydzi się swojego zachowania i powraca do poprzedniej, pasywnej fazy. Osoba pasywna zgodzi się na każdy warunek, nie potrafi negocjować, czy wywalczyć czegoś dla siebie, robi mnóstwo rzeczy dla innych nie prosząc o nic w zamian, w konflikcie wycofa się lub spróbuje natychmiast załagodzić sytuację własnym kosztem.  Chyba, że akurat miarka się przeleje, wtedy wybucha zupełnie znienacka i pozornie bez powodu, a potem przeprasza bez końca i umiaru. Mowa ciała wyraża poddanie, może być przygarbiona, ze spuszczonym wzrokiem, jej głos jest słaby, przepraszający. Tutaj również mamy do czynienia z niskim poczuciem wartości, które wyraża się przekonaniem „Nie jestem warta niczego”, „Nie mam prawa o nic prosić”, „Proszenie, to wyraz egoizmu”.

Styl pasywny przypłaca się przeładowaniem obowiązkami i stresem, depresją, lękiem, poczuciem braku kontroli nad własnym życiem, nieradzeniem sobie. Osoba może mieć poczucie, że nie wie kim jest, ponieważ stale ignoruje własne emocje i potrzeby. Rozwój jest utrudniony, ponieważ osoba ma ukryty żal do całego świata i uważa, że i tak nie może nic zmienić.

 

Agresywno – Pasywny

 

Osoby o tym stylu na zewnątrz wydają się ugodowe i łagodne, w rzeczywistości cały czas sabotują i manipulują. Potocznie nazywamy ich dwulicowymi, uśmiechną się do ciebie, jednocześnie kopiąc pod tobą dołek. Nie widzą swojej złości, nie wchodzą nigdy w otwarte konflikty, działają za kulisami, w szarej strefie. Osoby te zwykle są pełne żalu i poczucia bezsilności, ale nie zdają sobie z tego sprawy. Otwarcie mogą mówić i wierzyć, że są bezkonfliktowe i lubią wszystkich ludzi. Będą mamrotać do siebie, kiedy są niezadowolone, obgadywać, uśmiechać się, mimo, że widać ich złość. Nie przyznają się do pretensji, tylko powiedzą, że ktoś inny uważa, że takie postępowanie jest nieakceptowalne. Zgodzą się na coś, a potem będą sabotować zadanie. Styl ten powstaje często w środowisku przemocowym lub takim, gdzie osoba była karana za wyrażanie własnej opinii. Ponieważ własne przeżycia i potrzeby nie znikają, musiała wyrazić siebie w sposób niebezpośredni.

Osoby takie stają się samotne, utwierdzają się w przekonaniu swojej absolutnej bezsilności i z tego powodu trudno im się zmienić. Wmawiają sobie, że wszystko jest dobrze i nie widzą swoich problemów.

 

Asertywny

 

Styl zdrowy, bezpośredni, w którym mówimy, czego chcemy w sposób nie naruszający praw innych. Osoba Asertywna potrafi grzecznie odmówić, powiedzieć, że coś jej się nie podoba, wyrazić krytykę w nieraniący sposób. Dba o swoje potrzeby, wymagania, emocje. Potrafi poprosić i przyjąć odmowę. Termin asertywność został przeniesiony z kultury amerykańskiej. W Polsce wygląda to, trochę inaczej i w każdym treningu asertywności trzeba, to brać pod uwagę. Na przykład amerykańskie „no means no, czyli nie oznacza nie” nie przyjmuje się w naszej kulturze. U nas trzeba podać powód, czasami zmyślony, odmowy. W treningu DBT dużą uwagę przykłada się do tego, czy stać nas na odmowę w danej sytuacji. Nie zawsze możemy być asertywni i trzeba o tym pamiętać. Jeśli pracujemy od niedawna, szef prosi nas o coś, to niekoniecznie powinniśmy odmówić. Trzeba wziąć pod uwagę inne czynniki. Również nauka odpowiedniego tonu, mowy ciała jest szalenie istotna. Często osobom wydaje się, że są asertywne, a tak naprawdę są agresywne. Inny poziom asertywności dozwolony jest u kobiet, inny u mężczyzn. To samo zachowanie asertywne u mężczyzny będzie uznane za normalne, a u kobiety za agresywne. Dlatego trudno uczyć się asertywności z książki i to amerykańskiej. Wymaga to bezpośredniego kontaktu i dostrojenia zachowania do konkretnej sytuacji.